Wyobraźcie sobie...

Dyskusja ogólna
Wyobraźcie sobie że nie było jeszcze żadnych informacji o D3, żadnych screenów ani filmików.

Nagle w necie pojawiają się 2 screeny:
Nr1 - http://tinyurl.com/bvn42o4
Nr2 - http://tinyurl.com/dy7qzyy

Macie wybrać screen na którym wg was jest nowe Diablo. Który screen wybieracie?
2 moim zdaniem najbardziej wygląda na diablo, chociaż ten pierwszy też miodzio :P
2 screen zalatuje WoWem czyli przyszłym diablo

BTW
1 screen to Path of Exile, trochę pogrywam, bardzo klimatyczna grafika, ale moim zdaniem na polu grafika/efekty/animacje(zwłaszcza animacje) przegrywa z diablo3, wszystko inne rewelacja, zastosowane w tej grze systemy rządzą.
2 screen zalatuje WoWem czyli przyszłym diablo

BTW
1 screen to Path of Exile, trochę pogrywam, bardzo klimatyczna grafika, ale moim zdaniem na polu grafika/efekty/animacje(zwłaszcza animacje) przegrywa z diablo3, wszystko inne rewelacja, zastosowane w tej grze systemy rządzą.

Mi grafika i efekty (racja gra jest mniej efekciarska) odpowiadają bardziej w PoE ale co do samej dynamiki i animacji to się zgodze.

Z tym że nawet pomimo tego braku dynamiki gra nadrabia wszystkim innym i w sumie nokautuje D3 (a robiona jest przez 18 osób).
Wydaje się, że gra będzie miała świetny klimat, dzięki grze światła i cieni.
1.
Kto Path of Exile jeszcze nie obadał, szczerze polecam. Gra samym klimatem i designem lokacji wciąga D3 nosem. Postawię sprawę jasno: jako weteran D3 uważam tę grę za bardzo dobrą, bo nie pamiętam, kiedy ostatnio spędziłem ponad 1000h z grą, chyba był to CoD 4, i na pewno w D2 przez te wszystkie lata uzbierałoby się tyle. Ale nie ma co się oszukiwać, D3 natknęło się na na swej drodze na masę designerskich błędów, przez co sama się zaszlachtowała.
PoE mam wrażenie, że ich uniknęło - cały system jest przemyślany w najdrobniejszych szczegółach i już teraz (na razie zamknięta beta) sprawia wrażenie po prostu kompletnego. Item progression, system walutowy, dungeony, system skilli, pasywów (drzewko wyjęte żywcem z Final Fantasy 10) zostawiają D3 lata świetlne z tyłu. Jedyne w czym PoE ustępuje D3, to dynamika rozgrywki i (niektóre) animacje, ale nadrabia na tak wielu płaszczyznach, że te "wady" (dla jednych mogą być uznane za zalety) wydają się w ogóle nieistotnymi pierdołami. Ponadto funkcjonalność samej strony i forum (szumnie zapowiadane przez Blizzarda Armory, po prostu tutaj jest) na którym można trade'wać wklejając nawet itemy bezpośrednio ze stasha na forum. I to wszystko przez chyba 5 czy 6 lat tworzy 18 osobowy zespół założony przez 5 fanów Diablo 2. A sztab Blizzarda w cholera wie ile lat (nie wiem jaki mógł być cykl prodykcyjny D3? 5lat? Bo na pewno nie całe 12) robi grę, która jest dobra, ale chyba jednak nie jest Diablo.
18.12.2012 01:02Wpis zamieszczony przez: Burgund
D3 natknęło się na na swej drodze na masę designerskich błędów, przez co sama się zaszlachtowała.

Nie, nie to nie jest tak. Diablo 3 jest świetnie zrobione jak na grę mającą się opierać na rmah. Diablo 3 = RMAH. Absolutnie wszystkie systemy są temu podporządkowane, takie coś normalnie niszczy standardowe systemy h&s, ale Blizzardowi udało się je uratować i przygotować bardzo grywalną grę nawet dla fanów h&s.

O co chodzi z tym rmah?
D3 jest nastawiona na maksymalny zysk i prowizje. Docelową grupą są ludzie, którzy będą wydawać prawdziwą kasę na przedmioty. Trzeba takich graczy określić, z reguły mają:
- mało czasu
- są kiepskimi graczami
- nie chcą się zagłębiać w mechanikę
- są mało ambitni w grze

Co to oznacza:
- siła gracza musi pochodzić wyłącznie z przedmiotów (płacisz - jesteś najmocniejszy)
- nie można awansować do 100 poziomów, bo gracz na 70lvl z dropem rozwali gracza na 50lvl z najlepszym nawet gearem dla postaci 50-poziomowej
- awans postaci do 60lvl musi być bardzo szybki, żeby szybko móc kupować najlepszy sprzęt
- nie można samemu rozwijać postaci, bo kupujący ją zepsuje i się obrazi
- build musi być kopiowalny w parę sekund, bo kupujący raz, że sam nie wymyśli, a dwa nie będzie tworzył nowej postaci

Wszyscy równi (kupujący równiejsi), a więc wszyscy wbici w błoto do tego samego poziomu.
Ani jeden ani drugi screen nie robi na mnie absolutnie żadnego wrażenia. Jeśli już miałbym wybierać, wybrał bym nr.2. Jednej i drugiej grze czegoś brakuje jeśli chodzi o grafikę.

Nie, nie to nie jest tak. Diablo 3 jest świetnie zrobione jak na grę mającą się opierać na rmah. Diablo 3 = RMAH. Absolutnie wszystkie systemy są temu podporządkowane, takie coś normalnie niszczy standardowe systemy h&s, ale Blizzardowi udało się je uratować i przygotować bardzo grywalną grę nawet dla fanów h&s.

O co chodzi z tym rmah?
D3 jest nastawiona na maksymalny zysk i prowizje. Docelową grupą są ludzie, którzy będą wydawać prawdziwą kasę na przedmioty. Trzeba takich graczy określić, z reguły mają:
- mało czasu
- są kiepskimi graczami
- nie chcą się zagłębiać w mechanikę
- są mało ambitni w grze

Co to oznacza:
- siła gracza musi pochodzić wyłącznie z przedmiotów (płacisz - jesteś najmocniejszy)
- nie można awansować do 100 poziomów, bo gracz na 70lvl z dropem rozwali gracza na 50lvl z najlepszym nawet gearem dla postaci 50-poziomowej
- awans postaci do 60lvl musi być bardzo szybki, żeby szybko móc kupować najlepszy sprzęt
- nie można samemu rozwijać postaci, bo kupujący ją zepsuje i się obrazi
- build musi być kopiowalny w parę sekund, bo kupujący raz, że sam nie wymyśli, a dwa nie będzie tworzył nowej postaci

Wszyscy równi (kupujący równiejsi), a więc wszyscy wbici w błoto do tego samego poziomu.

QFT
Jeden z lepszych postów określających jak zaprojektowane jest D3 i dlaczego tak a nie inaczej. I teraz trzeba tylko pomyśleć, jaki sens ma PvP :D
Adi
Twoje podsumowanie jest iście epickie. Podziwiam Cię. Zdefiniowałeś Diablo 3. Choć takie opinie nie są tu mile widziane, nie przeze mnie bynajmniej :-) Mało kto ostatnimi czasy pisze tu w tak bezpośredni sposób.
Dla otuchy dodam, że bez rmah też da się grać, czego jestem najlepszym przykładem. Bez ah już gorzej...

+1
To nie ja tylko dublekil.
Też gram bez rmah i nie wiem do czego ta aluzja była.
dublekil +1
To nie aluzja, po prostu po*********o mi się :-)

dublekil +1
A mnie trochę dziwi te gadanie o RMAH. Przecież nie trzeba z tego korzystać, sam nigdy z tego nie korzystałem, a i domyślam się, że w ogóle mało kto z tego korzysta do kupowania. Nie znam też nikogo kto kupił tam chociaż jeden przedmiot czy złoto. A, że inni sobie kupią? Co z tego? To, że gra opiera się na goldzie to chyba nic złego i wątpie, aby bez tego coś w tej grze bez RMAH wyglądało inaczej niż dotychczas. Zdecydowanie wolę coś takiego niż gry z obowiązkowymi mikropłatnościami, gdzie bez tego nie da się grać bo znacznie się odstaje od reszty. Ja nie kupując nic na RMAH raczej nie odstaję.

Co do screenów to ok, grafika jest fajniejsza w pierwszym screenie ale chyba nie pasuje do gry tego typu.
@doublekil

Lepiej bym tego nie ujął. Dostałeś ,,lajka'' ode mnie:P

Co do tematu to zdecydowanie pierwszy screen bardziej by mi pasował do następcy D2.
popieram :)
@doublekil + 1 ^^

p.s. POE bedzie testowane na 100 %, i na pewno nie ze wzgledu na grafike ;p, ale grywalnosc i rozwoj postaci
Reszta wyjdzie w praniu :)
p.s. POE bedzie testowane na 100 %, i na pewno nie ze wzgledu na grafike ;p
Reszta wyjdzie w praniu :)


Też przetestuję jak wyjdzie open beta w styczniu, teraz nie chce mi się klucza szukac;p
Trochę przesadzają z tym testowaniem:) Ileż można czekać na open betę i na pełną wersję? Ja wiem, że chcą wszystko dopracować, ale przez to przeciągają w nieskończoność termin wydania gry.
@ Kiwi Co to znaczy, że "nie pasuje do gry tego typu"? Jakiego typu? H&S? Czy Diablo? Bo z tego co JA pamiętam, to zarówno D1 i D2 takie właśnie były: mroczne i niegościnne. Wchodziłeś do dungeona i czułeś się przytłoczony mroczną atmosferą. Chyba, że w inne H&S grywamy. Mnie na przykład taki Torchlight 2 odrzuca swoim cukierkowym klimatem.
Dla mnie one nigdy mroczne nie były, miały po prostu ciemne kolory i ze słaba grafika, która mogła nadawać trochę taki klimat :) Jest gdzieś w sieci i na forum shader zmieniający paletę barw na ciemną i według mnie wcale nie wygląda to jakoś super, ale wielu ludziom się podoba. Po prostu nie wyobrażam sobie tych wszystkich rozbłysków i zaklęć w takich barwach jak w screenie powyżej. Np taki titan quest miał bardzo fajne kolory, nie był ani cukierkowy, ani bez życia (czyli przyciemniony i bez życia, dla wielu "mroczny" :P), w Torchlighta nie grałem i pewnie nie zagram bo jakoś mi się nie podoba po tym co widzę na filmikach i screenach :)

Dołącz do konwersacji

Powrót do forum