Sonda: Wątki poboczne w kampanii

Sonda: Wątki poboczne w kampanii

Chociaż to stary, dobry Jimmy Raynor był główną postacią kampanii StarCraft II: Wings of Liberty, jego rewolucja nie byłaby tak skuteczna, gdyby nie zróżnicowana grupa postaci u jego boku.

Od upartego i zgredziałego Tychusa Findlaya, po niespotykanie lojalnego Matta Hornera, w ciągu ich misji podczas kampanii jednego gracza uczymy się coraz więcej na temat tych postaci. Każda z tych misji ma swoją własną, unikalną historię i jest ciekawa na swój sposób. Który z tych wątków pobocznych podobał ci się jednak najbardziej?

Jeśli ciężko jest ci przypomnieć sobie, z którymi postaciami połączone były poszczególne misje, rzuć okiem na poniższą listę:


Ariel Hanson

Ewakuacja

Epidemia

Haven, bezpieczna przystań/Upadek Haven


Gabriel Tosh

Diabelskie igraszki

Witamy w dżungli

Żadnych szans/Ucieczka


Matt Horner

Napad stulecia

Cios w plecy

Narzędzie zniszczenia

Medialna ofensywa


Tychus Findlay

Wpadamy i zabieramy

Wykopalisko

Czynnik Moebiusa

Super-Nova

Paszcza otchłani


Zeratul

Szepty zagłady

Straszliwy czyn

Echa przyszłości

W nieskończonej ciemności

Tagi: sonda
Zgłoś wpis # zamieszczony przez
Przyczyna
Podaj wyjaśnienie (maksymalnie 256 znaków)

Zgłoszono!

[Zamknij]

Komentarze (26)

Zaloguj się, by ocenić
Caramban #577
Caramban
05.12.2010
Na mnie największe zrobił kulminacyjny filmik z wątkiem Ariel Hanson w którym Raynor zabija ją po tym jak staje się hybrydą zerga. Ogólnie podoba mi się podejmowanie decyzji co do kierowania losami historii. W takich momentach można próbować postawić się w rolę Raynora i próbować wybrać najlepszą opcję. Dla mnie wersja w której Ariel całuje na końcu Jimiego nigdy nie miała by miejsca.
Zaloguj się, by ocenić
Mandragorn #931
Mandragorn
06.09.2010
Według mnie te oto misje i Postacie mi się podobają Ariel Hanson

Ewakuacja

Epidemia

Haven, bezpieczna przystań/Upadek Haven


Gabriel Tosh

Diabelskie igraszki

Witamy w dżungli

Żadnych szans/Ucieczka


Matt Horner

Napad stulecia

Cios w plecy

Narzędzie zniszczenia

Medialna ofensywa


Tychus Findlay

Wpadamy i zabieramy

Wykopalisko

Czynnik Moebiusa

Super-Nova

Paszcza otchłani


Zeratul

Szepty zagłady

Straszliwy czyn

Echa przyszłości

W nieskończonej ciemności
Zaloguj się, by ocenić
sycyl #976
sycyl
04.09.2010
Ja najchętniej wybrał bym misje końcowe
Zaloguj się, by ocenić
Solve #325
Solve
04.09.2010
Napad stulecia :):) - ciekawy pomysł i pełna frajda - na każdym poziomie trudności :):)
Zaloguj się, by ocenić
SirXan #292
SirXan
03.09.2010
Dla mnie wszystkie misje z kampanie. Choć najciekawszy jest "Tajna misja" z Matt Horner. A najbardziej epicki bitwy jest w "W nieskończonej ciemności" z "Zeratul". Nie mogę doczekać na kolejne kampanie.
Zaloguj się, by ocenić
Arti #472
Arti
03.09.2010
"Epidemia", "Haven, bezpieczna przystań/Upadek Haven" "Super-Nova" oraz "W nieskończonej ciemności" i oczywiście ta tajna misja to chyba najbardziej ciekawe misje z wątków pobocznych ale powiem tylko tyle, że cała kampania mi się podobała.
Zaloguj się, by ocenić
Siriath #693
Siriath
03.09.2010
Hm...Tosha lubię jako postać, jego mini-kampanię trochę mniej. U kolonistów jedyna ciekawa misja to epidemia, ale jeżeli masz reaperów jest banalnie prosta. Misje Tychusa są najbardziej zróżnicowane i dają najwięcej frajdy, chociaż Odyn wymiata. Apropo Matta najbardziej lubię Mirę(chociaż misji z nią nie znoszę, ale po prostu lubię mieć dużo kasy w bazie a tam jest jej jak na lekarstwo :)
Zaloguj się, by ocenić
Rafoel #892
Rafoel
03.09.2010
Nom... ten tekst z rzeczą która przyszła do domu wymiata :) Wątek z Mattem jest rzeczywiście ciekawy... chociaż mi się podobał głównie z tego powodu że chciałem zobaczyć jak ludność obala Mengska... co się w końcu nie wydarzyło, heh. Chociaż muszę przyznać że misja ,,W nieskończonej ciemności" jest super. Ma klimat. Jak ten tekst na początku ,,... terran już nie ma! Cały świat został opanowany przez zergi! itp. "
Zaloguj się, by ocenić
Invis #490
Invis
02.09.2010
Tychus Findlay rzecz jasna :)
Zaloguj się, by ocenić
Lipa #558
Lipa
02.09.2010
Jestem za Mattem!
Zaloguj się, by ocenić
Nitjsefni #125
Nitjsefni
02.09.2010
Jako iż gram w 90% protosami zeratul.
Choć trzeba przyznać, że tekst "Mogę to zatrzymać? Przyszło za mną do domu" jest chyba najlepszy :D
Zaloguj się, by ocenić
kristoverek #540
kristoverek
02.09.2010
zeratul najlepszy, a jakie zadaje obrażenia
Zaloguj się, by ocenić
Wszystkie wątki są równie dobre i ciekawe, ciężko wybrać. Ale ponieważ zwykle gram protossami, to wybieram misje Zeratula
Zaloguj się, by ocenić
AcheroN #484
AcheroN
02.09.2010
<---- ;)
Zaloguj się, by ocenić
Oczywiście że Zeratul !! Jedyne misje których fabuła jest coś warta i pozostawia DUŻO do myślenia. Tosh pani doktor i reszta to raczej zapychacze która mało/nic nie wnoszą do głównego wątku.

Wons sorry ale EA sprzedaje te gry dużo taniej. 2 jaką chcesz mieć fabułę w grach np od EA Sport. Gry fabularne tworzy BioWare i we wszystkich ich grach historia / kampania jest lepsza. Pomyśl sobie jak by tak Dragon Age był przerwany w połowie bo firma chce zadrzeć z graczy więcej kasy.
Zaloguj się, by ocenić
Wons #335
Wons
02.09.2010
@Qra: Napisałem że nie są warte nawet 50 zł :) A dużo z hitów na 10h kosztuje 100-150 zł i nie chodzi tylko o fabułę ale o jakąś innowację i grywalność. Na przykładzie EA sport - czy 10 część fify różni się mocno od 6 części?
Zaloguj się, by ocenić
U mnie chyba też wygra pan Horner za całokształt, chociaż wybór pomiędzy misjami Matta a Tychusa jest ciężki - fantastyczna misja "Supernowa" no i zabawy wiertłem laserowym w "Wykopalisku" to klasa sama w sobie. W misjach Tosha fajna jest tylko ostatnia - pierwsze dwie nie dają takiej radochy przy drugim podejściu, misje Zeratula są przybijające (no bo co to za radocha patrzeć jak nawała zergów wcina całą bazę), a z misji kolonistów najlepiej wspominam "Epidemię" i tylko ją.
Mały off-top odnośnie wypowiedzi użytkownika Wonsa ;) Osobiście uważam, że obie części ME były warte swojej ceny :) Koniec off-topu
Zaloguj się, by ocenić
walerinho #163
walerinho
02.09.2010
Najbardziej spodobała mi się mini-kampania Protossów, dlatego zaznaczyłem misję Zeratula.
Zaloguj się, by ocenić
Wons #335
Wons
02.09.2010
Mi się bardzo podobała kampania Tosha zwłaszcza ostatnie misje jak kierowaliśmy widmem Toshem /duchem Novą. Ogólnie kampania sc2 jest o tyle zajebista że nie ma tam ani jednej standardowej misji "zbuduj bazę, zbierz surowce, stwórz armię i podbij wroga" zawsze coś się dzieje i zawsze zarówno sama rozrywka jak i fabuła trzyma szczytowy poziom. Brawo Blizzard inne firmy mogą wam zazdrościć i się od was uczyć. Sama kampania sc2 była warta 200 zł (nie mówiąc o niesamowitym multi - umsy i walki ligowe) :) Dużo gier o podobnej cenie (zwłaszcza "hity" EA nie licząc tych ze studia BioWare) jest nie warta nawet 50 złotych. Następne części sc2 kupuję od razu po premierze a Heart of the Swarm biorę edycję kolekcjonerską (z uwagi że jestem rasowym zergiem) o ile będzie.
Zaloguj się, by ocenić
walerinho #163
walerinho
02.09.2010
@Wons: Ja właśnie tak samo chce kupić kolekcjonerkę tylko mojej ulubionej rasy - Protossów.
Zaloguj się, by ocenić
GryzLi #168
GryzLi
02.09.2010
zdecydowanie Matta :D dużo zabawnych wątków...:D
Zaloguj się, by ocenić
deql #518
deql
02.09.2010
Jasne, że Matta. "Mogę to zatrzymać? Przyszło za mną do domu."
Zaloguj się, by ocenić
Baracus #701
Baracus
02.09.2010
Ja jestem za Tychusem. Najlepsza jest ostatnia misja.
Zaloguj się, by ocenić
madara #145
madara
02.09.2010
Najlepsze są misje Matta, a szczególnie ta bonusowa.
Zaloguj się, by ocenić
Yatmai #518
Yatmai
02.09.2010
Zdecydowanie misje Tychusa, chodź bardzo mi się też podobał napad na pociąg. Misje Zeratula były nudne, a kolonistów Ariel najchętniej sam bym spalił
Zaloguj się, by ocenić
Pietkieusz #925
Pietkieusz
02.09.2010
Szkoda, że nie można zaznaczyć dwóch odpowiedzi - wtedy mój głos poszedłby na Matta i Tychusa. A tak to niestety Findlay pozostanie bez głosu z mojej strony.