Build pod piekielnego kła

Szaman
Witam.

Z racji że lazał mi prawie cały set kła doszedłem do wniosku że sie nim pobawie. Cały set (z królewskim pierscieniem w moim przypadku) daje efekt 300% obrażeń od broni/s. Ogólnie pobiegałem nim i t2 w porywach t3 można biegać.
Pewnie zaraz mi sie dostanie ale planuje po patchu dorzucić do niego pieski.
Ściana zombi świetnie zatrzymuje moby a wtedy detonujemy pieski. Mój szaman pod kła jest robiony na szybko ale jakaś odmiana jest.
Do zmiany jest maska i tu nie wiem na jaką.

Przeszukałem forum ale nie znalazłem wątku o tym secie. (pewnie dlatego że jest kiepski ;) albo tak szukałem...)

Może macie jakieś pomysły i czy to wogóle ma sens.

Ten szaman to: Namasz

pozdrawiam
Po wprowadzeniu poprawek do bonusu za zestaw Kła (wciąż czekamy) ten set będzie może nawet grywalny. Ja planuję testować jak Set Kła działa z Ofiarą(szczucie sfory) pod warunkiem, że masz takie oto fanty:

1. http://eu.battle.net/d3/pl/item/anessazi-edge
2. http://eu.battle.net/d3/pl/item/homunculus
3. http://eu.battle.net/d3/pl/item/ancient-parthan-defenders
4.* http://eu.battle.net/d3/pl/item/haunt-of-vaxo (opcjonalnie)

W przypadku maski można pomyśleć nad mało popularnym Żniwiarzem ( http://eu.battle.net/d3/pl/item/the-grin-reaper ) CDR jako podstawowy parametr mile widziany jeżeli grasz ze ścianą, tak samo gniazdo -> pakujemy kamień pod CDR, losujemy CC / ViT

Build: http://eu.battle.net/d3/pl/calculator/witch-doctor#VkUZil!dgTR!cZaYZb
Zmieniłem troche build choć jeszcze nie jestem pewien czapki i teraz gra się dobrze na t6 choć ubijanie elit trwa zbyt długo.

Trochę podpatrzyłem build z strony głównej. Zamierzam jeszcze ring zmienić na palucha żeby sprawdzić jednego kundla. Niestety i tak nie nadaje się na jakieś wielkie grifty.

Ale jest odmiana której brakuje już ostatnio w D3.
@Artuditu78, fajnie że w kimś jeszcze tli się nadzieja na zaistnienie Piekielnego Kła.

Widzę, że Twój build również trafia na klasyczny "problem" - i tak skończy jako kolejna wariacja Petów. Istotą tego problemu jest który: z przedmiotów z zestawu wymienić na coś ciekawszego oraz czym w praktyce robić DMG.

Ściana dosyć dobrze spowalnia wrogów, a pieskami z Homunkulusa znakomicie się z dystansu sadzi kryty z Ofiary. Ale znalazłem ciekawą alternatywę dla Maski Jarema >> Wyszczerzony Żniwiarz i armia pajęczych królowych.

Grałem bardzo podobnym buildem, w którym względem Twojego obecnego zmieniłem:
* Kwasową Chmurę --> Trupie Pająki (pajęcza królowa)
* Ściana Zombie (bezlitosny uścisk).

Jest spory potencjał dla współpracy http://eu.battle.net/d3/pl/item/the-grin-reaper z http://eu.battle.net/d3/pl/item/the-spider-queens-grasp i http://eu.battle.net/d3/pl/item/bane-of-the-trapped gdyby tylko pająki z mimików brały bonus od tego nożyka.

Sam build zapewnie sporą kontrolę na polu bitwy i daje powiew świeżości dla oklepanego Szamana. Nic tylko czekać na buff seta ;D

EDYTKA:
18.11.2014 14:14Wpis zamieszczony przez: Artuditu78
Zamierzam jeszcze ring zmienić na palucha żeby sprawdzić jednego kundla.
Gdy sam testowałem ofiarę z Humukulusa na dużym Psie to problem polegał na tym, że z mojo przyzywało dużego psa o "mocy" jednego małego psa. Tzn. sprawdziłem obrażenia z tak przyzwanego Dużego psa (spam z mojo) z uderzeniem z ofiary z klasycznie przywołonych 3 psów - różnica w obrażeniach wskazywała na to, że duży pies przywołany z mojo nie skaluje się poprawnie do naszego limitu psów. Co więcej, po odczekaniu czasu "przywołania 3 psów z mojo" duży pies nadał sadził obrażenia jak byłby jednym małem.

Może teraz to naprawili, ale wtedy to przekreślało ten build.
Sorka że nie pisałem wcześniej.

Rzeczywiście faktem jest że build idzie w pety ale niestety spowodowane jest to tym że bez pasywa mali pochlebcy build nie dawał sobie rady na t6. Teraz jest oki choć pozbycie się elity trwa zdecydowanie zbyt długo.

Ofiara niestety zadaje mimo wszystko zbyt małe obrażenia by tylko sie na niej opierać.

Ten build jest w zasadzie po to by zrobic sobie odmiane od typowego buildu pod pety i od żniwiarza.
W grupie np z jakimś dh ;) gra się super, jest fun z gry robimy swoje a obrażenia dh nieźle wypełniają całość.

Testowałem też z strzałkami ale niestety bez kukri też nie ma to sensu. Co z tego że maska daje nam to że fetysze strzelają skoro po chwili ich nie ma i trzeba czekać zbyt długo. A ja niestety kukri nie mam :(
Witam

ostatnio bawię się z Piekielnym kłem i oto co jak na razie wymyśliłem.
http://eu.battle.net/d3/pl/profile/ppress-2567/hero/47721285
Idzie trochę jak lokomotywa, ale jak się nabiera 15 fetyszy plus około tyle królowych to nie jest źle.
Rifty t 6 robię w około 15-20 minut zależnie od affiksów elit.
Biorąc pod uwagę grin reapera i mimiki to gdy się pojawiają (postać przechodzi w szkielet) nie trzeba się zbytnio przejmować !@#$emnymi afiiksami elit. Specjalnie nie wykorzystywałem tutaj legendarnych gemów aby sprawdzić czysty potencjał buildu. Nosząc jedność, oraz mając spore survi zginąłem tylko raz na 6 riftów, które dziś zrobiłem.
Piranie plus ściana zombie daje bardzo dobry crowd control. Czekam jeszcze na Rhen'ho aby używać trujących ropuch, choć ciężko będzie z elitami posiadającymi mur. Spokojnie jestem w stanie grać na t6 choć grifty z taką "szybkością" ubijania w tym momencie maks 25. Jeżeli chodzi o ceremonialny nóż królowej pająków nie sprawdza się to zbyt dobrze ( nasza postać może rzucać jedną królową na 15 sekund) co nie jest zbyt dobrym wynikiem. Postawiłem tutaj na % do elit ze strażnika.

EDIT: Strażnik jest ok, ale bardziej na + wyszło zmiana na Doobringera z % do obrażeń fizycznych. Nie chcę rezygnować z bonusu 6 setu kła bo jest naprawdę ciekawy, ale lepiej by wyszło strongarmy przerobić na obrżenia fizyczne, i założyć taskery zamiast pikilnego kła i nasze fetysze zadają buff ze strongarmów i pirani po rzuceniu ściany zombie z runą wywrotowcy. Ehh ten szaman... Jesteśmy zmuszeni do fizycznych by build był wydajniejszy.
Build ten jest niedoceniany. Niestety spowodowane jest to głównie tym że pod Grifty sie nie nadaje. T6 to max i czasem nie jest lekko.

Wydaje mi się że kieł daje nam najwięcej swobody w skillach. Wczoraj miśki uruchomiłem i też grało się oki. Wyszczerzonego żniwiarza jeszcze nie sprawdzałęm ale niedługo go sprawdzę.

Biegam nim na publikach i daje sobie radę ale jednak ubijanie elit zostawiam innym.

Ważne jest żeby nie iść zbytnio w pety bo pod pety jest Zuni i niech tak zostanie. ;)
Psów używam wyłącznie pod ofiarę i czasem potrafią pomóc.

pozdrawiam
@ Artuditu78 znalazłem ostatnio artykuł z serii Play Your Way i była wzmianka o gemie Egzekutor. Próbowałeś może z tym gemem coś? Jest tam napisane, że działa pod mimiki - czytaj - mimiki są traktowane jak pety. To mogłoby trochę wspomóc nasz build piekielnego kła i uczynić go nieco (na 30 lvl egzekutora o 24%) wydajnieszym pod względem dmg.

Tutaj link: http://eu.battle.net/d3/pl/blog/16575889

PS. Gdzie wydropiłeś swoje Rhen'ho? Ja już szukam od około 200 paragonu i nic. :D
Nie grałem z tym gemem ale sprawdzę co i jak.
Problem polega na tym że papierowy dmg nie jest zły a i tak wygląda to mizernie. Zastanawiam się nad sensem grania z ofiarą psów. Jakoś nie widzę by dawało mi to wielkiego kopa. Cryty walą po 8-10kk co jest tak naprawdę niewielkim osiągnięciem.
Tyle było radości jak podnieśli dmg ofiary a w praktyce i tak jedyne właściwe buildy są 2.

POszukam czegoś w zastępstwie. Niestety idziemy zbyt mocnow pety.

Powinni podnieść dmg miśków wtedy byłyby fajną alternatywą, teraz jest średnio choć mam do nich sentyment i je zostawię.

Co do nożyka to nie pamiętam gdzie poleciał ale miałem ich już kilka.
Ja biegam od 400paragonów za kukri i niestety chyba mam na niego bana.
@ Artuditu78- a próbowałeś grać z siewcą nienawiści? i do tego właśnie Mimik z miskami albo wskrzeszeńcem ewentualnie druga andariel na głowę żeby zwiększyć elemental dmg od trucizny i podwoić obrażenia z nowy trucizny.
Siewcy nie mam więc nie próbowałem :)

Spróbowałem za to pozbyć się psów i ofiary i zastąpiłem je zbiorowym zamętem. Gra się znacznie lepiej.
Oczywiście mam do wymiany amu i pas. Zmieniłem też mojo ale niestety innego nia mam chwilowo. Jedyny plus tego mojo to regeneracja many,

niestety ostatnio mam lekki przesyt D3 więc gram znacznie mniej. Pewnie patch mnie znowu przyciągnie.
Siema, macie jakieś sugestie co do szamana z setem piekielnego kła ? Warto w ogóle nim grać?
Zastanawiam się czy nim grać czy zunimassa + pety?

Dzięki i pozdro
Mamy obecnie dwa wiodące buildy dla szamana:
1. Set Piekielnego Kła - ten występuje dwóch wariantach (pod Kwasową Chmurę lub Niedźwiedzie Zombie),
2. Set Zunimassy + fetysze + strzałki.

Oba buildy mają podobną "moc". Oba są szczegółowo omówione na tym forum, wystarczy więc tylko poszukać. Podstawowe różnice:

  • Kieł zdecydowanie lepiej sprawdza się do szybkiej gry. Przy tym zestawie od samego początku (np. po wskrzeszeniu, od początku szczeliny, itp.) masz pełną moc. No może z drobnym wyjątkiem aktywacji Żniw Dusz, ale to chwila. Fetysze musza się "nakręcić". Jak za szybko zabijasz moby to ciężko osiągnąć pełne korzyści z buildu pod fetysze (utrata zarówno zadawanych obrażeń jak i redukcji obrażeń otrzymywanych).
  • Fetysze doskonale sprawdzają się jako tanki w głębokich szczelinach, które mają układ długich wąskich korytarzy (jaskinie, itp.). Gorzej natomiast to działa przy rozległych powierzchniach, albo w takich korytarzach, gdzie mogą rozbiec się w różnych kierunkach.
  • Wydaje mi się, że komplet itemów do Kła łatwiej skompletować niż do Zunimassy - mam na myśli tutaj wszystkie przedmioty (sensownej jakości), nie tylko sam set - no ale to już może być tylko moje subiektywne odczucie.
  • 16.11.2015 19:14Wpis zamieszczony przez: Nemo
    Wydaje mi się, że komplet itemów do Kła łatwiej skompletować niż do Zunimassy - mam na myśli tutaj wszystkie przedmioty (sensownej jakości), nie tylko sam set - no ale to już może być tylko moje subiektywne odczucie.


    Zdecydowanie to nie jest tylko Twoje subiektywne odczucie. Juz sam fakt wycraftowania z automatu Skryszmy antyk przy ograniczonym budżecie matsów jest wystarczającym dowodem. Drugi argyumentem jest to, że Mimikowa maska ma jeden z większych drop-ratów w grze - na pewno większy niż Upiorne Oblicze więc do pełni szczęścia brakuje tylko karwaszy po Ściane (które swoją drogą równie szybko dropią).

    Bastiony (które są obecne w obu buildach), Żaba albo Kot i broń do kostki. Ale Piec jest podobnie czesto spotykany co Kukri więc też wielkiej różnicy nie ma.

    Generalnie Szaman pod Miśkowego Kła to praktycznie kilka godzin grania - moim zdaniem najwięcej kłopotów sprawią pierścionki. W party full WD to kwestia kilku gier, nawet nie godzin.

    Pozdro
    Ja właśnie tym buildem się teraz bawię. Generalnie, to stworzyłem sobie takie coś: https://eu.battle.net/d3/pl/profile/MrG-21850/hero/93821831
    Jak sądzicie, koledzy gracze? Wiem, że coś można ulepszyć ale mam problem z tym, co ulepszyć...

    Dołącz do konwersacji

    Powrót do forum