Co Wg.Ciebie sprawia że D3 jest popsute,nie spełnione

Dyskusja ogólna
Chciałbym usłyszeć co WY myślicie, jakie są wasze odczucia, czego brakuje, czego jest za dużo

Np. dla mnie gracza MMO, z korzeniami z Diablo1/2, MU, Knight On. / Ragnarok / i wiele innych tytułów mającego coś wspólnego, na pewno było by to :

HANDEL - wszechobecny, sprawiający że coś nagle ma wartość i chce się to posiadać lub mieć lepsze, powodujący zainteresowanie się większą ilością przedmiotów niż te, które tylko szukamy

DROP RATE - więc, ostatnio męczę Ragnarok Online. i zauważyłem że jak gram na serwerze z Niskim expem i szansami na dobry loot, daje mi to satysfakcje że nagle coś znalazłem na co polowałem albo i nie - a był to ogólnie mało warty item i zachęca coś takiego do dalszej gry. ale za to jak spróbowałem serwera z dużym exp, i szansą na drop, miałem zaraz niesamowite przedmioty, maks poziom bez nawiązywania kontaktów to zaraz zaczęło mi się to nudzić, i w ciągu 2 dni, usuwałem serwer. po czym wracałem na normalny.

BOSSY - no więc ok, Diablo3 ma Bossy, ale są nie opłacalne, nic ciekawego nie dropią, są czasochłonne, wszystko to samo mogą wydropić elity (pomijająć 2 czy 4? średnio użyteczne przedmioty) D2 ma swojego annihilusa oraz torch'a co sprawia że powstaje kolejna odmiana handlu "hazard" albo wylosujemy coś dla siebie z dobrymi opcjami albo nie,
No nie oszukujmy siebie D3 stało się masową farmą z Ekstremalnym expem i dropem, idziemy tylko masowo ubijac moby i dostajemy item który chcemy w przeciągu nawet 1 dnia albo i kilku godzin gry, potem tylko go ulepszamy czy to "runą" czy to Gemem których mamy tyle że się wysypują i ole... robi się 1 rzecz w kółko co sprawia że - no niestety wielu się nudzi już po tygodniu lub szybciej(na około 20~~40 kontaktów na liście znajomych ~~ 1 jest online)

D2 jednak ma to coś w sobie że na bossach warto i expić i farmić itemy, ale warto też po drodze zachaczyć niektóe miejsca z potworkami specjalnymi elitami itp, a nawet jak to niektórzy robią przeszukiwać 1 mape otwierając wszystkie skrzynie, kłody i inne takie rzeczy - jest to swojego rodzaju spore urozmaicenie już w porównaniu do D3, no i ta satysfakcja gdy latamy z rarami jeszcze na 30~~60 lvlu i nagle dropi 1 legenda, lub jakiś niesamowity rare amulet czy talizman, oczywiście gramy dalej normalnie ale jest satysfakcja zdobycia czegoś wartego dla siebie (na początku D3, było coś podobnego... ale... przesadzone w sensie statów i włąściwości[99% bezużytecznych itemów] :) )

troszkę się rozpisałem, z dropem... ale ogólnie co czujecie, wg. was czego brakuje, jak urozmaicili byście D3
Osobiście najbardziej brakuje mi PvP i boli mnie, że Blizzard się skompromitował nie dodając aren do gry mimo obietnic. Jest to chyba największy fail w historii tej firmy.
Spędziłem jakieś 15 lat w diablo 2 grając niemal wyłącznie pvp... czego brakuje mi w d3? handlu? endgame? Wiecie co poczekam na reedycje d2 i angrenostu:)

e@ https://youtu.be/aAjX2P_wIZc to jest diablo a nie jakieś bicie potworków
O ile wiem Diablo 2 działa tak samo dobrze jak działało 15 lat temu, po co czekać? :)
A według mnie diablo jest jakie jest bo twórcy całkowicie olali ten temat, to że co sezon robią jakieś poprawki wcale nie oznacza, że martwią się przyszłością tej gry. Chciałbym (i piszę tu całkiem poważnie) aby diablo miało chociaż 25% takiego supportu jak mają inne gry blizza.
To, że wprowadzili nekro nie powinno nikogo zwodzić, że nagle zaczęli się martwić marką diablo, ten fakt idealnie pokazuje poprzedni blizzcon i pierwszą prezentacja nekro, nawet nie mieli do końca zrobionych modeli postaci, co chyba wydaje się podstawą kiedy mowa jest o prezentacji postaci. To wyglądało jakby kilka dni przed, ktoś rzucił pomysł "ejj co znowu nic nie pokażemy do diablo? chodźcie zrobimy nekromantę, model postaci weźmiemy od wizza a potem zrobimy nowy dedykowany, wymyślimy parę skilli na szybko i jakoś przeżyjemy ten blizzcon"
W d3 gram od grudnia 2012 roku i teraz naprawdę jak pomyślę jak ta gra jest opluta na tle innych to mi zwyczajnie przykro. To niestety też nasza wina "płaczków" z us i eu, którzy stękali, że ta gra taka jest trudna.
08.09.2017 00:48Wpis zamieszczony przez: Mrukar
O ile wiem Diablo 2 działa tak samo dobrze jak działało 15 lat temu, po co czekać? :)


nie działa tak samo z jednej prostej głupiej przyczyny: rozdzielczość
i nie chodzi o to że jest niska czy o jakość obrazu a o jego proporcje, niestety obraz w proporcji 3:4 na dzisiejszych monitorach wymusza granie w oknie albo na rozciągniętym obrazie i tak to mi przeszkadza :/
W pierwszej kolejności leży social. Podział na 100 milionów poziomów trudności, tryby rozgrywki i cele. Klany mi tego nie rekompensują - w grze panuje martwa cisza.

Brak handlu - niewątpliwie wpływa też na powyższy punkt. Jednakże handel jest jednym z moich ulubionych elementów diablo i podobnych gier - kastracja gry pod tym względem sprawiła, że nie jest już dla mnie tak atrakcyjna. Usuwając całe AH wylano dziecko z kąpielą.

Czekałem i czekałem na to PvP, niestety. Też niewiele trzeba by było, bo sami ustalilibyśmy sobie reguły, aby zbalansować rozgrywkę.

Dropi też zbyt często - z początku ta gwiazdka na mapie była ok, teraz już nawet to przeoczam. Szkoda też, że jesteśmy skazani na przedmioty legendarne. W d2 zawsze była ta nadzieja, że przedmiot rare lub crafted będzie lepszy, bardziej cenny, a przede wszystkim oryginalny względem multum unikatów czy słów runicznych.
a mnie pasuje
No to startujemy:
1) Każda postać powinna mieć osobną skrytkę jak miało to miejsce w "Diablo II"!
2) Szczeliny Wyzwań - co to za poroniony pomysł...
3) Handel, handel, handel...
4) Po co aż tyle poziomów trudności - wystarczyłby Normal, Nightmare, Hell oraz Inferno
5) Tryb Przygodowy powinien być połączony z Kampanią!
6) PvP jak z D1 lub D2 - włączamy w grze, mamy możliwość zrobić komuś PK itd.
7) Były okresy, że gra często się rozłączała i ludzie tracili pełno postaci na Hardkorze nie ze swojej winy!
8) Brak Single Player (non stop muszę mieć włączony Internet), dałem 199 zł za D3 i 119 zł za RoS-a a nie mogę sobie pograć poza Internetem, śmieszne!
9) Event D1 i Kanaiego powinien być w grze non stop
Wymieniłbym jeszcze więcej swoich zastrzeżeń, ale raczej nie ma to sensu. To wszystko sprawiło, że nie gram w tę grę. Ogólnie najlepszą frajdę sprawiała mi za czasów starego dobrego "Inferno"... Osy w akcie II i to przebijanie się :D
Obishedo zgadzam się z tobą. Gdybym miał możliwość, chciałbym znów zagrać w d3 w formie bezpośrednio po premierze i z wykluczeniem bugów. Już pal licho paragony i szczeliny.
Właśnie dzisiaj z kumplem wspominaliśmy czasy starego diablo po premierze gdzie dosłownie nie można się było doczekać na dropniecie legendarnego hełmu czy 1H buławy już nie wspominając o "skorn'ie"(starzy gracze wiedzą o co chodzi ) i momentu jego identyfikacji i odkrycia czy jesteśmy bogaci czy jednak rng nie było łaskawe.. to było to coś co trzymało mnie przy tej grze i zachęcało do mordowanie każdego mobka bo nawet zwykły rare item mógł okazać się warty fortunę.. niestety przepadło
Mi brakuje:
    1. Mocno rozbudowanej zakładki "Opcje".

  • Umiejętności:
  • https://ibb.co/bMiQKF

  • Czat głosowy bez konieczności dodawania graczy do znajomych, ściągania TS'a na GR:
  • https://ibb.co/b13Lmv

  • Ustawienia HUD wg. własnych potrzeb:
  • https://ibb.co/gE6jDa

      2. Handel bez domu aukcyjnego.

      3. Wybór klasy przedmiotów u Kadali bez konieczności wychodzenia do menu gry i zmiany klasy.

    https://ibb.co/nAhKeF

      4. Rozbudowane zadania poboczne z ciekawą historią.

      5. Uzupełnienie Sanktuarium poza aktami, np.

    https://ibb.co/b1o6ta

      6. Niebo-miasto zamiast miasta z 3 aktu.

      7. Jedno lub dwa świeże poziomy korytarzy na głęboką szczelinę co sezon.

      8. Wymagających strategicznego myślenia bossów głębokich szczelin oraz zwyczajnych szczelin.

      9. PvP, Battleground, wojny klanów.

      10. Jakiegokolwiek rozwoju klanu.

      11. Wyszukiwarki jak poniżej:

    http://ibb.co/bK2ipF
    1. Zmniejszenie poziomów trudności. Przy obecnych wartościach dps, doświadczony gracz zaczyna sezon na poziomie wysokim / ekspert, a po kilku godzinach gdy znajdzie byle jakie itemy z odpowiednimi statami już robi t12,13. Na większości udręk nie ma nikogo i nie służą niczemu. Twórcy gry z lenistwa zamiast balansować poziomy trudności, bezsensownie dodają nowe.
    2. Drop rate. Ilość dropiocych itemów i ich częstotliwość jest kosmiczna. Do tego dochodzi kostka, w której można zrobić czego brakuje. Doświadczony gracz, potrafi zebrać wszystkie starożytne itemki już w 20-30 h, co jest kompletnym absurdem. W grze przydałby się nowy tryb (również na ns), w którym zmniejszono by drop rate do początków d3, również za pomocą kostki.
    3. Połączenie kampanii z trybem przygodowym to świetny pomysł. Klucze na rifty mogłyby dropić jak zwykłe itemy, a rifta moglibyśmy otwierać w dowolnym momencie eksploracji mapy lub kampanii. Tak to jesteśmy przywiązani do miasta, jak pies do budy.
    4. Osobne rankingi na każdy z setów i bildów w grze solo. O tym była kiedyś mowa, jednak nikt z blizza się nie zainteresował. Myślę, że urozmaiciło by to grę solo w której musimy grać tylko jednym słusznym bildem.
    5. Nowych i przemyślanych itemów w każdy sezon (co najmniej po 3 na daną klasę), lub też nowych setów. Ilość obecnych bildów jest bardzo mała i każdy je zna. Np. co z tego, że taki szaman ma 10 broni, skoro w każdym jednym bildzie (szczególnie w grze solo), musi używać jednej i tej samej.
    Ja mogę napisać czego mi brakuje w tej grze, otóż możliwości gry na podstawce, bez tych wszystkich śmiesznych ficzerów. Gra wtedy chodziła mi lepiej, a przyznam że mam prawdziwego wooden PC 6-7 letni. Obecnie nie gram gdyż te wszystkie fajerwerki zabijają mi komputer. Na podstawce nabiłem najwięcej godzin w grze, była marchewka za którą goniłem, z przyjemnością. Był inferialny poziom który wystarczyło lekko podregulować i był by git, zlikwidować aukcje za gotówkę bo to był najbardziej poroniony pomysł, żeby sprzedawać i kupować wirtualne itemy za real kasę. Grałem w grę od premiery, specjalnie kupiłem grę przedpremierowo w empiku. Zagrywałem się bez opamiętania, z zajęć wracałem chybcikiem do domu by przez chwilkę posiekać monstra mym barbarzyńcą czy czarownikiem. Wtedy chodziło mi multi, gra z innymi dawała mi dużo frajdy, nawet wtedy kiedy razem z znajomym ładowaliśmy się by pograć z innymi ludźmi. Ten czas wspominam najlepiej pomimo wad jakie posiadała gra i niedociągnięć. Ale cóż nie ma co ukrywać i się oszukiwać moi mili, diablo 3 tak jak większość przypuszczała to był projekt alfa na konsole, a graczy komputerowych potraktowano jak beta testerów, by teraz konsolowi gracze mogli się cieszyć z diabła na konsolę (nie ukrywam że jakbym miał konsolę to dużo bardziej wolał bym wersje konsolową nic PC). Na nic płacze, na nic jęki, trzeba się pogodzić z tym że gra jest inna, i niestety już dogorywa (choć na prawdę nie wiem jak z tym jest ), gdyż jak z resztą widać, razem z grą dogorywa to forum. Kiedyś miejsce bardzo aktywnych graczy, z niezliczonymi pomysłami i pytaniami, miejsce w którym aż kipiało od emocji i entuzjazmu graczy, każdy był wtedy równy, każdy był bratem i siostrą, a teraz, cisza. To miejsce teraz bardziej straszy niż intro do trójki. Po prostu, pozostawmy to co było kiedyś, pomimo iż jest to najbardziej cenne w pamięci i wyruszmy dalej przed siebie.
    pierwszy szok 5 lat temu to było party 4-osobowe ... wyszło później dlaczego tak małe.
    11.09.2017 21:16Wpis zamieszczony przez: BaryKent
    nie ukrywam że jakbym miał konsolę to dużo bardziej wolał bym wersje konsolową nic PC


    Uwierz mi, nie wolałbyś. Duża część ludzi narzeka na brak możliwości gry offline, ale to właśnie udostępnienie tej możliwości na konsoli zarżnęło tę grę kompletnie. Naprawdę ciężko na konsoli spotkać graczy z "legalnym" ekwipunkiem, biegają takie potworki z itemami które mają miliardy w statystykach i zapewne czitują jeszcze w jakieś inne, nie znane mi sposoby - ja w każdym razie po tygodniu prób gry na konsoli dałem sobie spokój, to najzwyczajniej nie wypaliło.

    Natomiast co do tematu: podpisuję się wszystkimi kończynami pod wypowiedzią DarthAsagash'a, dodałbym jeszcze taki element - coś jak połączenie szczelin wyzwań (to to dopiero im się nie udało, jak można było takie coś wypuścić 0.o) z podziemiami zestawów - taki oddzielny ranking solo dla każdego zestawu z każdej klasy - czyli że możesz otworzyć rifta mając na sobie 6 (lub 5 + PKW) elementów konkretnego zestawu. Pograłbym chętnie mniej popularnymi zestawami z możliwością porównania swoich wyników z innymi.
    ...i co teraz mozna zaobserwować jak się człowiek loguje po utracie łacza, błędzie serwera: "twoja postać walczy" i nie można wejsć do gry, to absurd... i to przeważyło, że po kilku latach grania zdecydowałem się na permanentną kasację gry i postaci HC, nigdy więcej zmarnowanych paru godzin by przeczytać po wypadzie z serwa swoisty dowcip blizza.
    Gra jest wprost wymarzona dla standardu ale mnie taki szajs nie cieszy a skoro HC jest niegrywalne to jakoś d3 przeboleje, notabene nie da się w tej grze stracić postaci inaczej jak dyskretne out z serwera :P
    Tym sposobem popsute D3 podniosło mi ciśnienie i zaczęty sezon zakończył się kasacją...

    Dołącz do konwersacji

    Powrót do forum