Katastrofalna jakość dropu od wprowadzenia patcha.

Dyskusja ogólna
01.12.2017 19:13Wpis zamieszczony przez: HAVOC
Trzeba mieć ostro porypane w głowie żeby xx lat grać w jedną gre non stop,

Ja gram mało bo jak napisałem: nie mam celu na dłuższą metę a jest to spowodowane ścianą w rozwoju. Nie ma dla mnie znaczenia który poziom GR osiągnę jeśli zależy to tylko i wyłącznie od szczęścia w dropie. A uwierz mi latami grałem w koreańskie mmo i wiem co to jest granie po darmo bo inaczej się tego nie da nazwać. Zauważ że wiele zmian jakie wprowadzono w D3 wprowadzono właśnie po to aby ograniczyć efekt RNG ale ten mocno daje o sobie znać gdy już założymy na siebie w miarę niezły sprzęt. Ja to widzę w każdym sezonie który męczę tylko dla peta czy innego badziewia. Gram i gram i wuja z tego jest, aż nastaje moment że zdobywam ten konkretny przedmiot i z miejsca skok z U1 na U4, skończyć wyzwania i dziękuje. W poprzednim sezonie wystarczyło mi 50 paragonów, natomiast w tym potrzebowałem "aż" 100. Widać różnicę? Widać. W czasach gdy jeszcze zdobywało się zakładki to tak po 500-600 paragonie traciłem już w pełni ochotę na dalszą grę bo mijały godziny, dni a "cyferki" stały w miejscu. Sypały się "wspaniałe" łuki starożytne typu: Krucze skrzydło czy Wydziobane oko. Ktoś może powiedzieć po co w ogóle są w grze tego typu legendy? Czemu mają służyć? Ok mogą sobie być jako ciekawostka, tylko że ta "ciekawostka" zabiera mi szanse na wartościowe przedmioty i rozwój postaci. Legendy z takimi "afiksami" powinny mieć inną kategorię i nie być brane pod uwagę przy dropie. Przenieść ten syf do kowala albo przypisać na stałe do bossów jako drop dodatkowy.
No ale co możemy zrobić? Mnie się też nie podoba kierunek w jakim idzie diablo.Pierwsze kilka sezonów to sie trzaskało ponad miesiąc czy nawet dwa. a teraz? Nawet solo skończyłem grę po niecałych dwóch tygodniach.
Trzeba sie przyzwyczajać że będzie gorzej a nie lepiej i tyle.
Bo najgorszą rzeczą jaką zrobili to zestawy dodające 5k+ do obrażeń. W D1 i w D2 nie liczył się zestaw tylko najlepszy sprzęt jaki się znalazło, np. +1 do wszystkich umiejętności, +10 do many/życia, itd. Każdy, kto gra, nie wyobraża sobie gry bez zestawu, dlaczego? Bo nie ma sensu. Sprawdzasz rankingi i co? na 1000 postaci 500 ma ten sam zestaw drugie 500 ma inny ten sam. Różnice w postaciach są zauważalne dopiero na HC.
Panowie, gdyby Blizzard stworzył grę prawie idealną to i tak ktoś by marudził. Takie prawo człowieka, że może marudzić. Mogło D3 pozostać niezmienione po wydaniu w 2012 i co wtedy? Gralibyście dziś? Z pewnością wiecie iż jednym z objawów uzależnienia jest głód więcej i więcej, może tu jest przysłowiowy pies pogrzebany.
30.11.2017 16:04Wpis zamieszczony przez: Tankrider3
Co w tym śmiesznego? co ma zepsuta itemizacja do poziomu trudności? Rozumiem że obaj panowie latacie solo 110gr w 5 minut skoro wam za łatwo


Wątpię aby nooby latały gr 110 w 5 min - nawet na koncie zrobionym przez np. brata albo kupionym - strasznie mnie irytują takie miernoty pierdzące, że coś jest za łatwo - jak się nie podoba, to można zmienić na grę z mikropłatnościami i wtedy progress niewielki wymaga kasy i niech tam się wykazują - chaaa
Ja moze dodam swoja obserwacje, zauwazylem ze nie warto utworzyc gre i w niej robic caly czas szczeliny poniewaz wszystko zalezy jak juz ktos zauwazyl od szczescia ale szczesciu czasami trzeba pomoc :) ja robie tak, wchodze w gre i przechodze zwykla szczeline do samego konca, obserwuje ile mi wypadlo itemow ( wypadnie 2-3 unikaty wychodze ) a takze czy po drodze mam duzo goblinow ( jesli nie ma wcale lub jest jeden utworzona gra jest lipna ) robie powtorke, jesli znow jest to samo tworze nastepna gre az drop wskoczy na minimum 5-6 unikatow ze szczeliny i spotkam minimum 2-3 gobliny w szczelinie, wtedy wiem ze utworzona gra jest ta ktora szukam. Teraz mozna isc na glebokie szczeliny i zawsze wypada mi jakis item legendarny. minimum jeden z danej szczeliny. Moze komus to pomoze.

Update:
Wlasnie skonczylem grac, utworzylem gre byla lipna utworzylem druga i trafilem, zrobilem 2 glebokie szczeliny i wypadlo mi 5 starozytnych przedmiotow 2 krapy i 3 do zestawu.
Dodam ze narazie sobie latam na sezonie ale tylko dla przyjemnosci, udreka 12 i wchodze sobie po drabince glebokie szczeliny, na ta chwile chyba 58, wiec to nie jest powiedziane ze im wyzsza szczelina tym lepsze rzeczy wypadna.
Ludzie, przecież w tej grze z 200 legend na godzinę leci. Przy tej ilości nie da się nie trafiać od czasu do czasu chociaż przyzwoitych ancientów. Kluczem do sukcesu jest maksymalizacja tempa gry. Wykonywanie runów które trwają po 2-3min, nie dłużej. Gra riftów z closerem. G-riftów granych ciągiem po trzy ze sprzedażą/kadalowaniem właśnie co trzy runy. Już postacią z zestawem za zadania sezonowe da się robić ~4minutowe rifty (oczywiście na jakimś T6), skupiając się na jak najszybszym znalezieniu itemów pod speed (choć w tej fazie sezonu zaczynając oczywiście najlepiej podpiąć się pod kogoś).
Ano dokładnie. Główny płacz jest o to, że ktoś ma godzine czasu tygodniowo, i wielkie żale,że w czasie tej godziny nie wypada 10 primali :D
02.12.2017 09:45Wpis zamieszczony przez: tlbck
w D2 nie liczył się zestaw tylko najlepszy sprzęt jaki się znalazło

Diablo 2 opierało się na całkowicie innym systemie. Tam cieszył każdy przedmiot bo każdy w nawet minimalny sposób był przydatny. Diablo 3 jest oparte na setach i wspomnianej "magicznej 13", reszta przedmiotów mogłaby równie dobrze nie istnieć i zamiast nich mogłyby dropić jedynie matsy.

02.12.2017 19:41Wpis zamieszczony przez: SzarikPies
Ludzie, przecież w tej grze z 200 legend na godzinę leci.

Trzeba było napisać że od razu milion. Przestań "bocić" z koleżkami to pogadamy panie 2000 paragonów na sezonie w 3 tygodnie.
na to jest jeden sposub nudzi ci się sc witamy na hc
Szarik 200? haha, grając kilka godzin dziennie pewnie z 500 legend wydropisz z czego 1 na 100 jest względna a reszta crap, dobrej możesz nawet nie zobaczyć, a primali 0. Granie na HC to głupota przy serwerach blizzarda, bo ci ubiją postać za nic. Granie na HC to żadne wyzwanie i miara bycia pro, możesz mieć dobrą postać i ci DC zabije, albo imba elita/boss 1 hitując.
Panowie Blizzard ostatnio wypowiedział się, że z nowym patchem zwiększą sporo szansę na drop przedmiotów które poprzednio wypadały bardzo rzadko, chodziło o to że większy % graczy gra w Diablo sporadycznie lub nie przekraczają kilku godzin spędzonych w grze tygodniowo aby mieli większą szansę na upragniony drop. Co z tego wynikło ? wystarczy zobaczyć na choćby profile graczy w ile posiadają konkretnych itemów :) Ludzie mają po 3-4 tysiące paragonów kilka tysięcy zrobionych szczelin,zleceń a na sobie średnio od 1 do 3 primali. Znam sporo graczy którzy dropneli coś kilka miesięcy temu i do tej pory latają w tych samych przedmiotach a ugrane mają od tamtego momentu po 400h - 600h na danej postaci.
W każdej innej grze im dłużej poświęcasz czas to idziesz na przód a niestety w Diablo obecnie napotykasz na ścianę i przez bardzo długi okres nie ruszysz z miejsca i nie zapowiada się aby coś się zmieniło
02.12.2017 23:03Wpis zamieszczony przez: Zandek
Trzeba było napisać że od razu milion. Przestań "bocić" z koleżkami to pogadamy panie 2000 paragonów na sezonie w 3 tygodnie.


Wszystko wbite bez użycia bota. Bez TurboHUDa. Da się.
03.12.2017 04:10Wpis zamieszczony przez: Wygnaniec
Panowie Blizzard ostatnio wypowiedział się, że z nowym patchem zwiększą sporo szansę na drop przedmiotów które poprzednio wypadały bardzo rzadko, chodziło o to że większy % graczy gra w Diablo sporadycznie lub nie przekraczają kilku godzin spędzonych w grze tygodniowo aby mieli większą szansę na upragniony drop. Co z tego wynikło ? wystarczy zobaczyć na choćby profile graczy w ile posiadają konkretnych itemów :) Ludzie mają po 3-4 tysiące paragonów kilka tysięcy zrobionych szczelin,zleceń a na sobie średnio od 1 do 3 primali. Znam sporo graczy którzy dropneli coś kilka miesięcy temu i do tej pory latają w tych samych przedmiotach a ugrane mają od tamtego momentu po 400h - 600h na danej postaci.
W każdej innej grze im dłużej poświęcasz czas to idziesz na przód a niestety w Diablo obecnie napotykasz na ścianę i przez bardzo długi okres nie ruszysz z miejsca i nie zapowiada się aby coś się zmieniło


Zaraz obniżą wypadanie primali z 70GR (jeżeli palnąłem głupotę to przepraszam, tak gdzieś tu na forum czytałem, że primale mogą wylecieć GR70+) na 30, i zrobią to wypadanie z każdego strażnika, bo płaczki nie mają primali a mieć muszą. Ale tak to jest jak ktoś się cieszy z otrzymania wszystkiego za darmo a nie z satysfakcji z własnej pracy, tu: godzin spędzonych przy grze plus ew. piwie/kawie/whisky. Wg mnie wypadanie primali czy fajnych legend powinno być jakąś nagrodą, a tu co? Będą padały jak deszcz w lesie równikowym?
03.12.2017 04:10Wpis zamieszczony przez: Wygnaniec
Panowie Blizzard ostatnio wypowiedział się, że z nowym patchem zwiększą sporo szansę na drop przedmiotów które poprzednio wypadały bardzo rzadko

Właśnie zapomniałem o tym przypomnieć wściekłemu psu że co komu po "200 legendach na godzinę" skoro sam Blizzard powiedział przecież że są "dobre" legendy i "złe" legendy i te "dobre" mają o wiele niższą szansą na drop czyli jest to zwykłe oszustwo ponieważ każda legenda powinna mieć IDENTYCZNĄ SZANSĘ.

02.12.2017 19:41Wpis zamieszczony przez: SzarikPies
Kluczem do sukcesu jest maksymalizacja tempa gry.

Bzduuuuuura. Kluczem do sukcesu jest wyeliminowanie z gry zbyt dużego rozrzutu przedmiotów (oraz ich afiksów) i jak napisałem wyżej oszukującego RNG.
Prosty przykład z tego sezonu. Stoję i nie mam jak wbić na U4 bo z żałosną natalią 4 elementową nic się nie da zrobić, a jakiś "inteligent" ostatnie trzy elementy setu przypisał do rozdziału czwartego (zamiast po 2 do I, II i III). Nic mi nie leci, kadala nic nie daje, nie mam czym szybko zwiększyć obrażeń i odporności.
Przez 100 paragonów 0 dropu (i z kostki) elementu z setu natalii żeby zmienić w kostce na brakujące. Za to wydropiłem 4/6 i 5/6 ze wszystkich pozostałych.
To może tak przestawić się na PKW. Ok. "OPTYMALIZUJĘ" poprzez split gdy akt I jest startowym robiąc 10 aktów I na godzinę. 100 skrzynek i efekt: 0 PKW.
Za to przy PIERWSZEJ próbie w kostce rzadki łuk zamienia się w yanga i tylko dzięki temu w ogóle mogę wejść na U1. Szczęśliwie po drodze wypadają JEDYNE SŁUSZNE owijacze jasności więc już prawie mogę awansować ale obrażenia za niskie więc szkoda zachodu żeby się z ze zwykłym mobem męczyć dłużej niż 2 sekundy. Dopiero gdy trafia się dziedzictwo zmarłego wielostrzał staje się bardziej efektywny i zadania z U4 to w tym momencie banał.

Tak właśnie wygląda ta gra: masz szczęście to jesteś zadowolony, nie masz szczęścia to grasz grasz i wuja z tego masz.

03.12.2017 02:03Wpis zamieszczony przez: Tankrider3
albo imba elita/boss 1 hitując

Może cię też zabić "błąd gry". Spotkało mnie to już wielokrotnie. Grasz jak zwykle, na GR którego pokonałeś już 100 razy i nagle ... śmierć z (.). Odpowiedź jest banalnie prosta: czasami (na szczęście bardzo rzadko) dochodzi do sytuacji w której 20, 50 czy tam 70 mobów zada ci obrażenia w dokładnie tym samym ułamku sekundy. Człowiek nie jest w stanie tak szybko zareagować więc giniesz.
03.12.2017 08:52Wpis zamieszczony przez: Zandek
Tak właśnie wygląda ta gra: masz szczęście to jesteś zadowolony, nie masz szczęścia to grasz grasz i wuja z tego masz.


Wiem, że trochę wyrwane z kontekstu ale każda gra podobnie wygląda. Ja gram dla relaksu, aby się odmóżdżyć po pracy. To czy mi wypadnie taka czy inna legenda to dodatek do gry. Owszem chciał bym, jak każdy superlegendy, i najlepiej wszędzie najlepsze primale na kazdym >150lvl Caldesanna, ale co to by była za gra, jaka frajda?
Ile razy to można powtarzać?
Tu nie chodzi o to aby po tygodniu mieć najlepsze primale tylko o to że w pewnym momencie następuje gwałtowne zahamowanie naszego rozwoju i nie jesteśmy w stanie posunąć się dalej ze względu na zbyt dużą ilość bezwartościowych przedmiotów w grze.
Nie da się zoptymalizować gry bo o wszystkim i tak decyduje szczęście i do tego to szczęście jest sztucznie zmodyfikowane przez twórców gry.
Po co w tej grze tyle poziomów trudności? Wraz z każdym poziomem trudności powinna wzrastać szansa "efektywnego" dropu a nie ogólna szansa bo ogólna szansa nadal nic nie daje. 200 bezwartościowych przedmiotów to 200 bezwartościowych przedmiotów. Takie przedmioty wraz z ze wzrostem poziomu trudności powinny być z RNG eliminowane na korzyść tych naprawdę wartościowych.

Dołącz do konwersacji

Powrót do forum