Krzyżowiec Prorok oraz niezniszczalność.

Krzyżowiec
Obecny sezon rozpocząłem krzyżowcem pod skazanie. W sumie gra się fajnie, ale jest jeden mankament, a mianowicie chodzi o tzw. "przeżywki".
Wygląda to tak, krzyżowiec dostaje śmiertelny cios, włącza się jedna z dwóch przeżywek, krzyżowiec nie ginie, ale w tym samym czasie wyłącza się Wybraniec Akkarat i zaczyna odliczać się czas odnowienia. Bez Aktywnego akarrata, gra krzyżowcem nie ma żadnego sensu, bo przestaje on zadawać sensowne obrażenia oraz traci przeżywalność, a w konsekwencji i tak ginie.
Moim zdaniem jest to bez sensu i szczerze mówiąc denerwuje mnie to i dlatego wracam do gry DH.
Czy ktoś z was ma podobne odczucia ?
...
Moim zdaniem jest to bez sensu i szczerze mówiąc denerwuje mnie to i dlatego wracam do gry DH.
Czy ktoś z was ma podobne odczucia ?


Gram jedynie z Prorokiem (na Niezniszczalność nie ma miejsca, istotniejsze jest Długie Ramię Sprawiedliwości). No cóż trzeba tak biegać i uderzać aby minimalizować konieczność korzystania z Proroka i oczekiwania na odnowienie Wybrańca Akarata. I to nie ma nic wspólnego z denerwowaniem się a jedynie z graniem z głową.

DH w jakiejkolwiek konfiguracji nie da Ci takich możliwości (oczywiście w kontekście osiągania coraz wyższych GR), jak szczerze mówiąc "idiotoodporny i sam bijący" Akkhan ze Skazaniem. Jak widać po rankingu, w D3 nie wymyślony nic równie efektywnie bijącego (solo), jak właśnie ta kombinacja.

Pozdrawiam
Grzegorz
Muscimol, który imo wie bardzo dużo o każdej klasie, mówi że Condemn to jedna z najmocniejszych konfiguracji jeśli chodzi o przeżywalność.

VoiD Capucci ustał i zrobił Gr 121 z paragonem 2430 w sezonie 13, bez niezniszczalności. Pokaż inną klasę którą to zrobisz.

Musisz mieć 56% CDR i Grać z Jednością redukcji obrażen do paragonu około 1300 w kostce. W 4p gra jest możliwa jedynie z monkiem. Od 1300 z każdym paragonem krzyżowiec zyskuje niesamowicie do przeżywki, każde 5 punktów siły jest zwielokrotnione o 180% jeżeli grasz na primary ze Straż. Co jest niesamowitym bonusem.

DH to postać tylko na klucze i bounty, no i jak ktoś ją dobrze opanuje to łatwo wbić ranking solo, bo imo bardzo mało pushuje DH, bo to mało popularna postać pod solówki. Najwięcej pushuje crusaderem, bo to w tej chwili najmocniejsza postać i można wykręcić najwyższe GRy, ale co za tym idzie bardzo trudno jest wbić ranking bo jest ogromna konkurencja.

Ja w tamtym sezonie wbiłem jedynie top 15 w sezonie, a myślę że jakbym poświęcił którąkolwiek klasą tak samo dużo czasu jak dla crusa, byłbym znacznie wyżej, wyżej ode mnie były takie hardkorowce że trudno to pojąć, a drugie tyle hardkorowców wyrwało bana.

GRasz oczywiście bez niezniszczalności i gra się tak dużo życia żeby na rifcie nie zginąć, dopuszczalne 2-3 pady maks. Jak Akarat się załącza to się wycofujesz na chwilę. Największy błąd jaki ludzie popełniają to gra z małą ilością Life.

Rubiny które masz na ekwipunku to żart, nie grał bym nawet z Rubinami z monkiem w 4p. Ogólnie ten build z tym setem podróżnika moim zdaniem cienki jest, no może na początku powiedzmy ma jakiś sens ale też nie wiem, czy aby na pewno.

Dołącz do konwersacji

Powrót do forum