LoN Condemn POWRÓT SKAZANIA!

Krzyżowiec
Na vitę 800 paragonów, life 1.215.000..

Pozdrawiam
Grzegorz

PS. Sorry za ten spam z Cyrulikiem, ten dzentelman jakoś tak na mnie działa.... :(
Jakiś czas minął, to niechaj będzie post pod postem.

Zupełnie z nudów i dlatego że Dziwoląg był padł w poprzedniej zabawie (a więc było bez premii exp), poszedłem Ci ja GR123.

Wynik :
https://naforum.zapodaj.net/d61e4e3e726c.jpg.html

Serio, z wielkim luzem, trzy lokacje, druga świetna. Zebrałem 5cio pak elit, i mocno pobite poddałem działania Conduity. I tu już wiedziałem, że mam i tę "pannę" ;)
Taki był progres -> https://naforum.zapodaj.net/40116a236881.jpg.html
Brak pylonów Power i Shield ale kompletnie nie były potrzebna. Boss, z serii łatwych, Żar. Bez padów !

Moim zdaniem, potencjał na co najmniej oczko wyżej jest z całą pewnością.
Na moment ukończenia - rank 46 EU.

Pozdrawiam
Grzehosz
Ja też dołączam do tej mafii z clearem 123, tak mnie szlag trafił jak zrobiłeś Gwido tiera więcej niż ja, że pojawiła się u mnie dodatkowa mega determinacja żeby choć wyrównać.
W końcu urżnąłem, ale było mi bardzo ciężko i fishing był gigantyczny. Miałem katedrę i tam conduit w tym jednym jej pokoju, przyniosłem sobie sześć elit w pobliże i..zginąłem od razu po wzięciu pylona :D Druga mapa to lasek, po którym wróciłem na katedrę przekonany, że zobaczę tam kolejnego chorego buczera/infernal maiden/rima czy inne takie gunwo, no ale w pobliżu zachowanego przytomnie powera pojawił się Orlash. Ten Orlash robi się cały dziwny jak dostanie blindem, biega za swoim ogonem, włazi w ściane i różne takie cuda wyprawia :D Na spocie miałem dość ciasno i klony trafiały mnie właściwie za każdym razem, ale starczyło mi ostatecznie zimnej krwi, żeby wymijać to co miałoby mnie położyć, power za szybko wzięty, ale wystackowany pod 110 area damage pomógł zabić go w czasie. Ten tier zabrał mi naprawdę sporo nerówów, czasu i z najmniej 400 spalonych keyów. Na razie żegnam się z saderem, niech sobie zasłużenie odpocznie. Duży sukces LONÓW (Gwida i mojego)!
Pozostaliśmy wierni wielkiej czarnej maczudze zamiast wymachiwać kwiczącym scyzorysiem. I dobrze nam chyba to wyszło.

Planner:

https://www.d3planner.com/827099093

Nie wiem czy to bardzo ważne, ale miałem templara z amuletem z aktu3 z dodatkowym blindem jako secondary. Miałem mało life, mniej niż 1mlion ogólnie.

Clear 123

https://imgur.com/PgpAMNR
Red,
no wariat jesteś :) Ważne, że pozytywny ;)

A tak poważnie, to wielkie gratulacje. Tak, jak już Ci gdzieś indziej pisałem, z tym paragonem to mega wynik !

Co do LoN - na pewno nie powiedzieliśmy ostatniego słowa. I tym mocniej się dziwię tzw. czołowców, że lata z tym kwiczącym scyzykiem a nie "obuje" się w nowe graty pod LoNa Ogniomistrza. To mega silny set. Mega !

I dzięki Red, żeś mnie do niego przekonał, inaczej tłukłbym dalej klasycznym Holy, jak łbem o ścianę ;)

Pozdrawiam
Grzegorz
26.03.2019 14:48Wpis zamieszczony przez: Gwido67
Red,
no wariat jesteś :) Ważne, że pozytywny ;)

A tak poważnie, to wielkie gratulacje. Tak, jak już Ci gdzieś indziej pisałem, z tym paragonem to mega wynik !

Co do LoN - na pewno nie powiedzieliśmy ostatniego słowa. I tym mocniej się dziwię tzw. czołowców, że lata z tym kwiczącym scyzykiem a nie "obuje" się w nowe graty pod LoNa Ogniomistrza. To mega silny set. Mega !

I dzięki Red, żeś mnie do niego przekonał, inaczej tłukłbym dalej klasycznym Holy, jak łbem o ścianę ;)

Pozdrawiam
Grzegorz


Bo widzisz Gwido i widzisz Red...
Scyzoryk ma swój nieodparty Urok Hahaha
Czy on zawarty w Dźwięku, czy Szybkości, czy może w zupełnie innych Łokolicach Łona na ten przykład, nie wiem... :-)
Ale ma!

Graty Panowie!
Zacny wynik!

Pozdrawiam,
Urokliwość rzeczy to kwestia gustu, nasze tutaj posty głównei powstają po to żeby pokazać, że jesteśmy z Tatą Gwidonem kompetentni z bildem, który nie tylko jest suboptymalny, ale jest jeszcze do tego suboptymalną wariacją tego suboptymalnego bildu jakim jest skazanie :D

Tak naprawdę to że tam kwiczy nóż, czy to że thorny z kwiciołem totalnie nie pasują do gniewnwgo zakonu krzyżowców, to też kwestia gustu. Może są takie zakony gdzie biją się scyzorykami marki Pig-Barlow wyłącznie? Ja tym nie gram tak naprawdę bo jest bardziej to stresujący gameplay niż condemn (który jest i tak już o wiele bardziej wymagający niż HolyAK), poza tym jak z tym biegam to jakoś żadne świnei nie pojawiają się na rifcie tylko same żaby małe.

Na tę chwilę Lon u mnie wisi bo 124 jest dla mnie możliwe (poważnie), ale mam taki przesyt conda że aż se wiza zrobiłem. Profanacja mojego konta, bo nie chciałem nigdy tego dotykać, ale wolę jego niż FrogStickera już ;d
...gdzie biją się scyzorykami marki Pig-Barlow wyłącznie? ...


(wytłuszczenie moje)

Zapachniało "Mroczną Wieżą", mocno lubię ;)

Pozdrawiam
Grzegorz

Dołącz do konwersacji

Powrót do forum