Diablo III frustruje - czuję się jak w becie a nie pełnej grze

Dyskusja ogólna
Wstecz 1 3 4 5 6 Dalej
Od TL odrzuca mnie cukierkowa grafika (od DIII też). Ale jeśli gameplay będzie lepszy niż DIII to przesiadam się momentalnie.
25.07.2012 13:11Wpis zamieszczony przez: xysio
Od TL odrzuca mnie cukierkowa grafika (od DIII też). Ale jeśli gameplay będzie lepszy niż DIII to przesiadam się momentalnie.

Co wy macie z tą cukierkową grafiką??? Znudziło się jechanie po AH ???
http://news.softpedia.com/images/reviews/large/pokecrysgbc_006-large.jpg
Tu masz cukierkową grafikę. Jak ci się nie podoba to może faktycznie zmień grę i nie "hejtuj"
na tym forum bo ostatnio to jest w modzie. Nikt nie mówił że diablo urwie dupe to normalna gra...
Tez czuje sie jak bym gralw bete ,a raczej czulem sie bo ta gra to gniot i juz nie gram.
25.07.2012 18:02Wpis zamieszczony przez: herold
Tez czuje sie jak bym gralw bete ,a raczej czulem sie bo ta gra to gniot i juz nie gram.


Gniotem bym tego nie nazwał. Gra jest powyżej przeciętnej, ale jak na blizzarda to dno.
A ja mam tylko nadzieję, że Torchlight 2, ewentualnie GW2 okażą się na tyle dobrze dopracowane, że zadowolą naszych forumowych malkontentów :) To taka mała ironia z mojej strony :)
Ech ludzie, żałujecie że kupiliście więc nie kupujcie na przyszłość w ciemno - była otwarta beta, są guest passy, jest mnóstwo recenzji i forum battle.net. A jak już kupiliście i się nie podoba to takie jest życie - zawsze się czegoś żałuje, dopóki nie jest to popełnione przez was zło nie ma czym się przejmować. I pamiętajcie zawsze jest sc2 :)
fajna gra na 3-4 tyg. d2 bardziej wciaga
d3 podoba mi sie i nie mam zamiaru narzekac tak jak inni ale powiedzcie mi prosze co oni robia zeby dalo sie grac lepiej? posiadam calkiem wypasione lacze gdzie przy pingowaniu onetu mam opoznienia rzedu 8-9ms wchodzac do gry z miejsca dostaje liscia ze starego kalosza w postaci 80ms wtf? nie wspominajac juz o scinach kulku czasem nawet kilkunasto sekundowych zwiech.

ostatnio slyszalem plotki ze serwer d3 stoi na tym samym co WOW z uwagi na oszczednosci oraz ze miesci sie az w WB. Nie wiem ile w tym prawdy ale to by tlumaczylo wysoki ping i sciny. Czy nie mogli by przeniesc serwera do Niemiec gdzie ping spadl by conajmniej o polowe?
26.07.2012 01:30Wpis zamieszczony przez: MANIEKMMz
na chwile obecna LIZARD przypomina tego typa z bazuka :)


To jest RPG nie bazooka :D To napiernicza granatami.

Ja nie rozumiem ludzi, którzy się plują o to, że gra się nudzi, a sami piszą, że przegrali ponad 150 godzin. Ku**a ludzie to chyba proste, że z czasem coś się znudzi, a 150 godzin to nie jest mało czasu. No chyba, że każdy tutaj tak samo jak Lithil zwykle poświęca więcej nawet czasu na jedną grę. Ja osobiście wolę się skupić na wielu grach niż na jednej przez około miesiąc tak żebym już nią po miesiącu rzygał... Mimo to w D3 przegrałem ponad 120 godzin od dnia kiedy go kupiłem (kupiłem po premierze i tak wyszło, że wtedy najtaniej w pudełku na allegro było wyłącznie za 250 zł razem z przesyłką) i nie żałuję zakupu, ponieważ mam co robić w wolnym czasie. Lubię sobie pograć w LoL, BF3, ME3 i tak naprawdę w żadnej z tych gier nie przegrałem tyle czasu ile w D3 chociaż miałem je na dłuuuuuuuugo przed D3.
Mimo, że kupiłem D3 po premierze i przepłaciłem strasznie to nie żałuję zakupu.
IMAO myślę, że ludzie, którzy płaczą ciągle, że gra ma bugi po prostu nie mają co robić albo kupili grę, która nie zadowoli (mimo, że przegrali ponad 150 godzin) ich na dłuższą metę.
Co jest ludzie? Macie tyle możliwości! Kombinacje umiejętności w każdej klasie praktycznie się nie kończą, a do tego mamy do wyboru 5 klas. Żeby nie było nudno jak już wbijemy każdą klasą 60 lvl to zrobiono również poziom Hardcore gdzie można się popisać zdobytym wcześniej doświadczeniem - dead = delete.
Słuchajcie! Mogliśmy czekać 10 lat, żeby sami wyłapali wszystkie bugi albo po prostu Blizz wypuścił grę, a wyłapywaniem bugów zajmujecie się Wy! Gracze! To chyba lepiej, że odgrywacie jakąś rolę w tworzeniu tej gry. Nie jest to gra Single Player, cały czas jest się podłączonym do internetu i można grać z innymi jak i samemu. Jakby Blizzard wypuścił D3 w SP to może wtedy byście nie mieli pretensji, że są bugi? Dopiero wtedy byście zaczęli płakać, bo mimo, że byłyby wypuszczane patche to dużo ludzi by ich nie pobierało i wykorzystywało bugi, a tak? nie ma przebacz, każdy musi pobrać patcha, bo sobie nie pogra.
Dobra chyba się za bardzo rozpisałem, a jak za dużo piszę to zaczynam tracić wątek przewodni :P
Pozdrawiam
(...)
posiadam calkiem wypasione lacze gdzie przy pingowaniu onetu mam opoznienia rzedu 8-9ms wchodzac do gry z miejsca dostaje liscia ze starego kalosza w postaci 80ms wtf? nie wspominajac juz o scinach kulku czasem nawet kilkunasto sekundowych zwiech.

ostatnio slyszalem plotki ze serwer d3 stoi na tym samym co WOW z uwagi na oszczednosci oraz ze miesci sie az w WB. Nie wiem ile w tym prawdy ale to by tlumaczylo wysoki ping i sciny. Czy nie mogli by przeniesc serwera do Niemiec gdzie ping spadl by conajmniej o polowe?


Pamiętaj, że ping pingowi nierówny... Onet odpytujesz pewnie domyślnej wielkości pakietem, spróbuj jednak zwiększyć jego rozmiar na bardziej prawdopodobny jak te w grze - np. "ping onet.pl -l 20000" Wynik na pewno nieco się zmieni.
26.07.2012 11:23Wpis zamieszczony przez: DEATH
Pamiętaj, że ping pingowi nierówny... Onet odpytujesz pewnie domyślnej wielkości pakietem, spróbuj jednak zwiększyć jego rozmiar na bardziej prawdopodobny jak te w grze - np. "ping onet.pl -l 20000" Wynik na pewno nieco się zmieni.


No i wlasnie sie mylisz bo wrocilem znowu do starego poczciwego Couter-strike'a gdzie biegam na pingach 10-15 i morduje wiekszosc botow wlasnie tym czasowym wyprzedzeniem bo normalni gracze neozdrady maja okolo ~30ms wiec nie wpieraj mi drogi kolego ze to wina wielkosci pingowanych pakietow. Tak sie sklada ze jestem akurat administratorem sieci, przedzwanialem juz rozne wieksze polskie i zachodnio europejskie centrale gdzie pingi sa rzedu 30-40 +dla szwedow bo tam spada nawet ponizej 30 a WB waha sie miedzy 50-80

No i wlasnie sie mylisz bo wrocilem znowu do starego poczciwego Couter-strike'a gdzie biegam na pingach 10-15 i morduje wiekszosc botow wlasnie tym czasowym wyprzedzeniem bo normalni gracze neozdrady maja okolo ~30ms wiec nie wpieraj mi drogi kolego ze to wina wielkosci pingowanych pakietow. Tak sie sklada ze jestem akurat administratorem sieci, przedzwanialem juz rozne wieksze polskie i zachodnio europejskie centrale gdzie pingi sa rzedu 30-40 +dla szwedow bo tam spada nawet ponizej 30 a WB waha sie miedzy 50-80


Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem - napisałem tylko, że wielkość ma wpływ na szybkość odpowiedzi docelowego hosta. Dotyczyło to Twojego porównania z pingowaniem onetu. Jesteś administratorem i nie wiesz dlaczego w D3 masz pingi rzędu ~80ms? Odpowiedź jest przecież banalna, to nie wina blizzarda, tylko operatora łącza z którego korzystasz. Prawdopodobnie ma kiepski, obciążony styk z Telią lub w ogóle korzysta jeszcze z jakiejś sieci pośredniej. Sprawdź trasę pakietów wskazując host europe.battle.net. Co do serwera gier, łatwo to sprawdzić będąc w grze i zobaczyć otwarte połączenia - bez sprawdzania stawiam również na Telię.
Tak sie sklada ze mam 2 lacza internetowe od 2 roznych operatorow w dodatku sygnaly przechodza przez dwie odmienne centrale telefoniczne (wiem bo sprawdzalem uzywajac "tracert") i w obu przypadkach mam pingi w d3 ~80ms i ~90ms

a jaki ty masz ping sredni w grze prosze pochwal sie?
Cytat gracza TheOrnion
Ja nie rozumiem ludzi, którzy się plują o to, że gra się nudzi, a sami piszą, że przegrali ponad 150 godzin. Ku**a ludzie to chyba proste, że z czasem coś się znudzi, a 150 godzin to nie jest mało czasu. No chyba, że każdy tutaj tak samo jak Lithil zwykle poświęca więcej nawet czasu na jedną grę. ....

Drogi graczu (TheOrnion) śmie wątpić, iż nie do końca przestudiowałeś treść tej dyskusji. Poświęć trochę czasu i poczytaj dokładniej, to się dowiesz a może nawet zrozumiesz czemu ktoś przegrał ponad 150 godzin i jest niezadowolony. To po pierwsze.
Po drugie małe pytanka do wszystkich :
Otóż zakładając ten wątek nadałem mu zupełnie inny temat (przepiękna beta wersja D3, czy jakoś tak), po czym po wchodzę sobie na forum (bo z D3 już chyba to mi tylko pozostało - a może dowiem się czegoś ciekawego) i moim oczom ukazuję się wątek o zupełnie innym tytule, którego jestem autorem. I teraz pytanka:
Kto i w jakim celu mógł to zrobić (ale głupie - sorki, ale nie mogłem się powstrzymać - kto nie rozumie niech popyta starszych, którzy pamiętają poprzednią epokę i wszech obecną cenzurę/propagandę), bo jest to moim zdaniem zwykła manipulacja, bo ja się nie czuję jak becie (cytat z nagłówka tej dyskusji), to jest beta. Co dalej (pewnie coś dziwnego stanie się z moim kontem - hmm? może zostanie zablokowane, bo na bank korzystam hacków, botów lub modyfikacji - słowem robię coś niezgodnego z polityką firmy)?
Czy komuś też coś podobnego się przytrafiło ( i całkiem już poważnie dlaczego)?
Otóż zakładając ten wątek nadałem mu zupełnie inny temat (przepiękna wersja D3, czy jakoś tak), po czym po wchodzę sobie na forum (bo z D3 już chyba to mi tylko pozostało - a może dowiem się czegoś ciekawego) i moim oczom ukazuję się wątek o zupełnie innym tytule, którego jestem autorem.

Nie wiem jak wyglądała pierwotna nazwa twojego tematu, ale zgodnie z regulaminem temat ma być konkretny i jasno mówić o jego zawartości merytorycznej. Wszelkie ironiczne tytuły, metaforyczne tytuły czy cokolwiek innego wprowadzającego innych użytkowników w błąd jest zabronione.

Po twojej wypowiedzi o cenzurze/propagandzie można być też pewnym, że sam nie znasz zarówno poprzedniej epoki jak i znaczenia tych słów.
Tutaj zarysujmy różnicę między cenzurą, a moderacją. Gdyby była na tym forum cenzura to mieli byśmy tutaj same zachwyty nad Diablo 3, a tak nie jest. Natomiast moderacja polega na tym, że każdy może pisać własne opinie, a interwencje podejmowane są dopiero gdy ktoś łamie ogólnie przyjęte zasady postępowania. Co więcej moderację mamy tu bardzo słabą, bo grzecznie zmieniają nazwy tematom i/lub przesuwają je do odpowiednich działów, a na bana trzeba łamać reguły przez miesiąc, podczas gdy na niejednym zewnętrznym forum od razu kończyło by się to informacją o możliwości zalogowania w roku 2112.
Cieszę się, że mogłem rozwiać Twoje wątpliwości.
27.07.2012 02:13Wpis zamieszczony przez: Amatalai
Otóż zakładając ten wątek nadałem mu zupełnie inny temat (przepiękna wersja D3, czy jakoś tak), po czym po wchodzę sobie na forum (bo z D3 już chyba to mi tylko pozostało - a może dowiem się czegoś ciekawego) i moim oczom ukazuję się wątek o zupełnie innym tytule, którego jestem autorem.

Nie wiem jak wyglądała pierwotna nazwa twojego tematu, ale zgodnie z regulaminem temat ma być konkretny i jasno mówić o jego zawartości merytorycznej. Wszelkie ironiczne tytuły, metaforyczne tytuły czy cokolwiek innego wprowadzającego innych użytkowników w błąd jest zabronione.

Po twojej wypowiedzi o cenzurze/propagandzie można być też pewnym, że sam nie znasz zarówno poprzedniej epoki jak i znaczenia tych słów.
Tutaj zarysujmy różnicę między cenzurą, a moderacją. Gdyby była na tym forum cenzura to mieli byśmy tutaj same zachwyty nad Diablo 3, a tak nie jest. Natomiast moderacja polega na tym, że każdy może pisać własne opinie, a interwencje podejmowane są dopiero gdy ktoś łamie ogólnie przyjęte zasady postępowania. Co więcej moderację mamy tu bardzo słabą, bo grzecznie zmieniają nazwy tematom i/lub przesuwają je do odpowiednich działów, a na bana trzeba łamać reguły przez miesiąc, podczas gdy na niejednym zewnętrznym forum od razu kończyło by się to informacją o możliwości zalogowania w roku 2112.
Cieszę się, że mogłem rozwiać Twoje wątpliwości.


Kończąc kolejne poziomy gry firma odsłania informację, że uzyskało się dostęp do następnego poziomu, gdzie potworki są silniejsze, ale za to masz szansę na lepsze przedmioty (których niestety w praktyce nie ma, bo drop jest bardzo za słaby, albo z innej przyczyny, a to jest tylko jeden pierwszy lepszy argument) - czyli co to oznacza, że albo firma B kłamie i naciąga graczy (co jest dla mnie kompletną bzdurą), albo wydała produkt niekompletny, za który wszyscy zapłaciliśmy, a teraz go testujemy, czyli jest to produkt beta.
Więc nie pisz, że wprowadzam kogoś w błąd, bo mam prawo do własnej opinii.
Druga sprawa każda forma moderacji to zwykła forma cenzury tylko ubrana w inne słówko, żeby w korzystnym świetle (jeśli to tylko możliwe) przedstawić coś niekorzystnego, nawet jeśli jest to cytuję słaba forma tejże moderacji.
I jeszcze jedno jeśli ktoś mija się z prawdą to dla mnie kłamie, a ja lubię nazywać rzeczy po imieniu czy się to komuś podoba, czy nie.
A w poprzedniej epoce też nam wiele rzeczy wmawiano, tak jak ty wmawiasz mi, że nie znam ani znaczenia słów cenzura/propaganda, ani zamierzchłej epoki
(niedopracowana gra z licznymi błędami testowana przez licznych graczy takich jak ja, to dla mnie wersja beta a nie ukończony produkt)
Ludzie przesadzacie. Rozwalają mnie teksty w stylu: grałem 150 godzin bo ta gra jest taka słaba. Hmm 150 godzin po 2 miesiącach to jakies 2 i pół godziny dzień w dzień bez ominięcia. Jak dla mnie to dużo na grę za 200zł.
Rozumiem, że spodziewaliście się gry zmiatającej wasze istnienia z realnego świata, ale dajcie spokój...
A jak nie czyta się żali płaczków na forum, jak nie szuka się sensacji z powodu błedów, to gra się bardzo fajnie.

Dołącz do konwersacji

Powrót do forum