Ankieta: Podkład głosowy bohaterów i komentatora

Opinie o lokalizacji
Witajcie, agenci! Po pierwsze, chcielibyśmy wam gorąco podziękować za grę w Overwatch. Mamy nadzieję, że świetnie się bawicie.

Podobnie jak w przypadku innych produkcji Blizzarda, bardzo ważne dla nas jest zapewnienie jak najlepszych wrażeń z gry w waszym ojczystym języku.

Dlatego prosimy was, abyście jeszcze raz zareagowali na nasze wezwanie i odpowiedzieli na parę pytań o lokalizację gry. Z góry dziękujemy!

-------------------------

Mamy jeszcze dwa pytania dotyczące jakości lokalizacji Overwatch. Kliknij jeden z dwóch poniższych odnośników, aby przejść do odpowiednich wątków. Bardzo dziękujemy za wszystkie opinie.
Jak oceniasz jakość polskiego dubbingu różnych bohaterów i głosu komentatorki w grze?
Ankieta zakończyła się 29 lip 2016
Chcielibyśmy cię prosić o bardziej szczegółowe opinie w komentarzach poniżej. Który bohater ma twoim zdaniem najlepszy dubbing? Który twoim zdaniem wymaga poprawienia?
Wystawiłem najwyższą ocenę. Ale mimo, że ogólnie wg mnie lokalizacja jest fantastyczna, to jest trochę rzeczy które można by poprawić by uczynić ją jeszcze lepszą.

11.07.2016 15:15Wpis zamieszczony przez: Ulvareth
Chcielibyśmy cię prosić o bardziej szczegółowe opinie w komentarzach poniżej. Który bohater ma twoim zdaniem najlepszy dubbing? Który twoim zdaniem wymaga poprawienia?


Najlepsi: Złomiarz, Wieprzu, McCree.
Cała trójka ma idealnie dopasowanych aktorów których zarówno głosy jak i gra aktorska brzmią jakby byli do tej roli stworzeni. Złomiarz wydaje się być stereotypowo kreskówkowym obłąkańcem, niby czarnym charakterem, ale jednak kimś kogo nie da się nie lubić. Od maniakalnego śmiechu, przez reakcje na otrzymane obrażenia/porażenie prądem/zamrażanie itp, po interakcje z innymi herosami, wszystko brzmi rewelacyjnie, jest doza szaleństwa, jest doza komedii. Jak dla mnie, amatora, to wręcz popisowa rola. Pan Krzysztof Szczerbiński zasłużył na premię :)

Wieprzu również jest na najwyższym poziomie, choć tutaj natura i charakter postaci daje nieco mniejsze pole do popisu niż Złomiarz. Natomiast zostało to pole wykorzystane w pełni. Również szaleniec choć tym razem bardziej ponury i burkliwy, ale widać jak wielką przyjemność sprawia mu... No cóż, chyba "rozpierducha" jest tu najbardziej wymownym słowem.

McCree z kolei jest wyluzowany, zadowolony z życia, pewny siebie, nieco arogancki. Takiego właśnie go sobie wyobrażałem. Brzmi bardzo swobodnie i naturalnie.

Jeśli zaś chodzi o najsłabszych...

Genji. uważam że to najsłabszy punkt całej lokalizacji. Ma w tym swój udział to że z jakiegoś powodu zdecydowano się tę postać całkowicie pozbawić tożsamości narodowej. Ta tendencja to dla mnie największy ból jeśli chodzi o lokalizacje, rozpisałem się trochę tu: http://eu.battle.net/forums/pl/overwatch/topic/17611911302 na ten temat. Ze wszystkich postaci Genji jest chyba najsilniej zakorzeniony w swojej narodowości i kulturze, w końcu jest tak bardzo wzorowany na ninja. A jednak nie ma ani jednej (a przynajmniej ja nie słyszałem) kwestii po japońsku. Nawet coś tak prostego jak "kso" czy tam "kuso" (znaczące po japońsku coś w rodzaju "cholera") które występuje w wersji angielskiej stało się tym nieszczęsnym "jasny piorun". Niezbyt to pasuje do uduchowionego wojownika. Ogólnie brzmi po prostu słabo, jakoś tak... chorowicie? Przy szybkim ciosie wręcz potrafi się wydrzeć jakby to wymagało wykrzesania resztek sił. Jest tu bardzo dużo miejsca do poprawy.

Pozostali herosi są moim zdaniem bardzo dobrzy. Choć trójka którą opisałem na początku się wybija ponad resztę, to nie bynajmniej nie ujmuje to pozostałym, którzy odpowiadają swoim oryginalnym pierwowzorom: Smuga jest radosna i roześmiana, dla wielu przez to irytująca ale taka ma być :) Winston to typ nerda, Reinhardt - energicznego emeryta, Torbjorn - przaśnego krasnoluda, Wdowa - wyniosłej famme fatale itd.
Uff, trochę się rozpisałem, a tyle jeszcze do powiedzenia w pozostałych tematach! Ogólnie mimo wielu sugestii którymi jeszcze się podzielę uważam, że zrobiliście kawał imponującej roboty z tą lokalizacją!
Najsłabsza jest lokalizacja Bastiona. Kilka polskich fonemów by się przydało. :)
Liczę na to, że jesienią poznamy jakiegoś polskiego bohatera. Jest potencjał i wyróżnik dla naszej wspaniałej kultury i historii.
To normalne że ludzie uznają Polski Dubling za "Cringeowy", bo Angole mają to samo ze swoim tłumaczeniem. Zawsze język swojego kraju w grach będzie dezorientujący, i zawsze będzie towarzyszyło temu uczucie że coś tu nie pasuje.

P.S. Oddział powinien popracować nad niektórymi głosami w Skórkach. Na przykład Młody Genji i Hanzo mają głosy takie same jak podstawowa skórka. Młody Genji powinien mieć głos młody i niezmechanizowany, a Hanzo po prostu młody i arogancki. Po prostu wypadałoby dobierać głos do skórki. Prawdopodobnie Skórka legendarna do Any Amari "Kapitan Ana" też będzie miała głos staruszki, i to powinno zostać brane pod uwagę.
P.S. Oddział powinien popracować nad niektórymi głosami w Skórkach. Na przykład Młody Genji i Hanzo mają głosy takie same jak podstawowa skórka.


Akurat w angielskiej w wersji jest tak samo. Tam też głosy są nie pozamieniane. Np. Reaper dalej brzmi jak władca śmierci w skórce, którą dostawało się w wersji Origins, a młody Hanzo też ma głos 38. latka.

A co do polskiego dubbingu to jest on po prostu wyśmienity. Kiedy oglądałam tylko gameplay'e to mi się nie podobał, karcił moje uszy. Ale potem zagrałam i zmieniłam zdanie kompletnie. Aktorstwo - super. Dobór głosów - też super. Jak dla mnie polska wersja Overwatch jest tą najlepszą.

No ale żeby nie było tak kolorowo - ten Genji... Gdyby można tylko było, to zmieniłabym mu głos na angielski, resztę herosów zostawiłabym po polsku.
EDIT: Albo na hiszpański latynoski. Serio, pobrałam sobie ten dubbing, bo akurat się uczę hiszpańskiego i tam Genji też nie jest zły.

I czy tylko mi się wydaje, że polski głos Hanzo jest prawie identyczny co jego głos w kwestii którą wymawia przy ulcie (Ryu ga waga teki wo kurau)? Kiedy oglądałam film "Smoki" to wtedy to zauważyłam i pomyślałam "Hej, przecież te głosy są identyczne!" W innych wersjach językowych albo zostawiano mu oryginalny, japoński tekst nie zważając na to, iż słychać, że aktor się nagle zmienił, albo aktorzy Hanzo w różnych wersjach językowych krzyczeli japońską frazę, z różnym skutkiem. A u nas zostawiono oryginalny tekst i w dodatku nie karci to uszu, że nagle zmienił się aktor głosowy! Może to tylko ja ale i tak - Gratulacje za dobór aktora!
Ja mam krótki komentarz. Gdyby można by było Genjemu ult dać w polskiej wersji i np: to co mówi na filmiku "Smoki". Zaria np: Ma przy kliknięciu Witaj kwestie narodową swoją i polską, Genji też mógłby też mieć jedną narodową i jedną polską.
Wg. mnie tłumaczenie jest miejscami zbyt infantylne po prostu.
Mi się Polski dubbing bardzo podoba i wszystkie kwestie bohaterów stoją na najwyższym poziomie, jednak najbardziej podoba mi się dubbing: Łaski, złomiarza, żniwiarza i Winstona. Czasem jednak kwestie wypowiedziane przez Lucia mogą być irytujące.
Osobiście doceniam kunszt ekipy odpowiadającej za polskie wersje językowe każdej z gier Blizzarda, ale w przypadku Overwatch przeszli samych siebie. Gdyby nie genialny akcent Smugi i Złomiarza w wersji angielskiej - grałbym na polskiej.

Postacie mające lepszy głos w wersji polskiej:
Łaska, McCree, Symetra, Trupia Wdowa, Złomiarz, Żołnierz-76, Hanzo
Bardzo dobrze dobrane głosy postaci: (są genialne, ale angielskie są jeszcze lepsze)
D.va, Fara, Żniwiarz, Torbjorn, Reinhard, Smuga, Złomiarz, Winston
Aktorzy, których moim zdaniem należy zmienić:
-Genji - myślę, że ludzie przede mną należycie wyjaśnili ta sprawę. Moim zdaniem pan aktor nie pasuje do tej roli. Nie chcę tu nikogo obrażać, ale nie wiem czy pan aktor pasuje do jakiejkolwiek roli dubbingowej...
-Lucio - zastanawiałem się długo, czy o nim wspomnieć, bo jest to postać, która ma mieć irytujący głos, ma się wydawać że na siłę próbuje być "cool", itd, ale kurczę... po polsku irytuje dwa razy bardziej niż powinien. W tym wypadku ciężko mi powiedzieć dlaczego
-Zenyatta - w wersji angielskiej aktor mówi do przesady wyraźnie, w taki nienaturalny sposób. To, w połączeniu z mechanicznym filtrem, dale wrażenie obcowania z idealnym robotem - tak jak jest w zamyśle twórców. Polski Zenyatta nie mówi aż tak przesadnie wyraźnie jak jego angielski kolega - przez co nie ma się wrażenia tego obcowania z czymś idealnym, harmonijnym.

Zmuście też panią polską Trupią Wdowę do szybkiej nauki wymowy słów po francusku i nagrajcie te kwestie które pozostawiliście z oryginału.

Nie wplatajcie niemieckich kwestii do Łaski. Niemiecki to zbyt agresywnie brzmiący język, żeby posługiwała się nim łagodna kobieta, anielica.

Mam wrażenie, że Ana mówi swoje kwestie strasznie... lekceważąco. Jakbyście wzięli rozchwytywaną aktorkę która przyszła, powiedziała co jej kazaliście i poszła. Mógłbym uznać to za cześć konwencji, ale no... to jest snajperka. Ona nie powinna mówić wszystkiego tak na luzie, bo pracuje w skupieniu.

Pani komentator - dokładnie ten sam poziom co w wersji angielskiej. Brzmi bardzo podobnie, jest poprawna. Bardzo dobrze dobrana aktorka, jestem pod wrażeniem.

No, to chyba tyle. Mam nadzieję, że pomogłem, gratuluję genialnej polskiej wersji językowej całemu zespołowi który za to odpowiada!

PS. Poczułem się trochę jak szef waszej ekipy, mam nadzieję, że nie poczuliście się urażeni ;) Dobra robota!
Co do niektórych dialogów, czy wypowiadanych kwestii w grze to są one dosyć ciche. Nie raz niektórych kwestii praktycznie nie słychać, np. u Złomiarza kwestia o zajączkach, itd.
Powinniście przesłuchać je jeszcze raz w grze i trochę zwiększyć ich poziom głośności, bo aktualnie jest kiepsko.
Dubbing w Overwatch jest na prawdę wyśmienity. Fenomenalny dobór głosów do postaci. Kwestie również bardzo fajnie przetłumaczone. A rozmówki między bohaterami są rewelacyjne. Nawet te Bastiona:). "Wjazd na pełnym Wieprzu"to po prostu majstersztyk. Czy tylko ja tak mam, że jak Żołnierz coś mówi to od razu mam przed oczami Proroka z Crysisa? No i ta maska...

Niestety są też i niemiłe elementy. Jak chociażby wspominane dialogi Lucia i Smugi oraz Zarii i Zenyatty. Emocje zostały tam całkowicie źle oddane. No i Genji... Tylko on ma źle dobrany głos. Chociaż to może tylko subiektywne odczucia. Ważniejsze są natomiast kwestie wypowiadane przez niego. A te są po prostu złe. Ult powinien być tak jak u fenomenalnego pod każdym względem i przy okazji z rewelacyjnie dobranym głosem Hanza czyli po Japońsku. Tak samo kilka kwestii z kraju kwitnącej wiśni powinno pojawić się w wachlarzu Genjiego. Teraz niestety ta postać nie jest dla mnie wiarygodna. Ale podkreślam, jest to moje subiektywne odczucie i nikogo nie mam zamiaru na nie nawracać. Poza tym świetna robota:)
Jakość dubbingu oceniłem jako dostateczną - teraz pora się wytłumaczyć.
Genji. Krwawią mi uszy jak słysze jego podkład, jest taki... Pompatyczny? Czuję zażenowanie nawet przy odtwarzaniu kwestii "Tak"
Do tego niekonsekwencja przy uruchamianiu ultów u drużyny przeciwnej - kwestie oryginalnie po angielsku powinny pozostać przetłumaczone na polski, natomiast reszta - w tym nieszczęsny Genji - pozostać natywne.
Nie ma dużo do życzenia, ale da się to poprawić.
Bardzo słabo.

Postaci w oryginale właściwie są zbudowane przez świetny dubbing. Ich głosy mają charakter, czuć że pochodzą z różnych miejsc na świecie i mają bardzo różne usposobienia.

Gdyby ot była to Polska gra w której ktoś zrobił dubbing? Zasługiwałaby na ocenę dostateczną. Ale w polskiej wersji postaci są nudne, pozbawione wyrazu i nawet jeśli całkiem dobrze brzmią, nie mają w ogóle charakteru oryginalnych postaci.
16.07.2016 14:59Wpis zamieszczony przez: piramides97

Aktorzy, których moim zdaniem należy zmienić:
-Genji - myślę, że ludzie przede mną należycie wyjaśnili ta sprawę. Moim zdaniem pan aktor nie pasuje do tej roli. Nie chcę tu nikogo obrażać, ale nie wiem czy pan aktor pasuje do jakiejkolwiek roli dubbingowej...
-Lucio - zastanawiałem się długo, czy o nim wspomnieć, bo jest to postać, która ma mieć irytujący głos, ma się wydawać że na siłę próbuje być "cool", itd, ale kurczę... po polsku irytuje dwa razy bardziej niż powinien. W tym wypadku ciężko mi powiedzieć dlaczego
-Zenyatta - w wersji angielskiej aktor mówi do przesady wyraźnie, w taki nienaturalny sposób. To, w połączeniu z mechanicznym filtrem, dale wrażenie obcowania z idealnym robotem - tak jak jest w zamyśle twórców. Polski Zenyatta nie mówi aż tak przesadnie wyraźnie jak jego angielski kolega - przez co nie ma się wrażenia tego obcowania z czymś idealnym, harmonijnym.

Zmuście też panią polską Trupią Wdowę do szybkiej nauki wymowy słów po francusku i nagrajcie te kwestie które pozostawiliście z oryginału.

Nie wplatajcie niemieckich kwestii do Łaski. Niemiecki to zbyt agresywnie brzmiący język, żeby posługiwała się nim łagodna kobieta, anielica.

Mam wrażenie, że Ana mówi swoje kwestie strasznie... lekceważąco. Jakbyście wzięli rozchwytywaną aktorkę która przyszła, powiedziała co jej kazaliście i poszła. Mógłbym uznać to za cześć konwencji, ale no... to jest snajperka. Ona nie powinna mówić wszystkiego tak na luzie, bo pracuje w skupieniu.

Pani komentator - dokładnie ten sam poziom co w wersji angielskiej. Brzmi bardzo podobnie, jest poprawna. Bardzo dobrze dobrana aktorka, jestem pod wrażeniem.


Hmmm...
Co do aktora dubbingowego Genji'ego rzeczywiście mógłby być bardziej dopracowany. Ale nie zgodzę się, że sam aktor nie nadaje się do niczego :) - można go usłyszeć w wielu produkcjach przełożonych na Polski.

Nie wiem co was tak irytuje w Lucio... według mnie świetnie dopasowany głos.

Co do Zenyatty - jego kwestie też są dość wyraźne. Porónując je z tymi angielskimi nie widzę (nie słyszę) szczególnej różnicy. I tak słychać wielką dykcję Omnika w jego kwestiach.

Do Trupiej Wdowy też nie mam zarzutów. Jej francuski jest OK. Fajnie, że choć jest, bo np. Genji mówi zdecydowanie za mało po japońsku, a Mei po chińsku.
Łaska mówi po niemiecku? Nie w polskiej wersji językowej... Choć dla nas języki niemieckopodobne brzmią... "twardo", to wątpię, że Szwajcarzy będą mieli z tym problem - dla nich to naturalne i pewnie nasza Łaska ma śmieszny głos. Doktor Ziegler wymawia tę kwestię podczas używania superzdolności w oryginalnej wersji językowej gry, przeznaczonej dla wszystkich graczy z całego świata.
Nasza Łaska zamiast tego mówi "Bohaterowie żyją wiecznie!", co z kolei możnaby poprawić, bo Angela wymawia to z... taką... obojętnością. Kwestia nie pasuje do zakcentowania wypowiedzi, ale da się przeżyć.

W kwestii Any i Pani komentator nie mam nic do powiedzenia. Świetnie dobrane głosy i akcenty.

Oczywiście to moje zdanie na ten temat i absolutnie nie krytykuję twojego zdania. Po prostu mamy nieco inne doznania słuchowe ;)
Podsumowując, brakuje mi więcej zagranicznych akcentów wśród naszych herosów, reszta to szczegóły. Poza tym świetna robota Blizzard!
Nic tylko czekać na bohatera z Polski :D
Na jego dubbing nie musielibyśmy narzekać...
Niestety jest jeszcze kilka innych bardziej znanych miejsc na świecie (np. Grecja, Hiszpania, Włochy), więc nie spodziewam się prędko takiego konceptu w Overwatch (jeśli wogóle taki kiedykolwiek powstanie ;))
Według mnie polski dubbing jest dobrze zrobiony z tym, że mam jedno ale. Skoro ultimate Hanzo nie jest przetłumaczony na język polski to bardzo chciałbym aby ultimate Genjiego także nie był.
Dubbing jest super uwielbiam złomiarza jak śpiewa "jestem szalony" po prostu mistrzostwo świata

Dołącz do konwersacji

Powrót do forum